Piekary Śląskie
SPIekar.pl

Polityka i władza - Referendum w Piekarach? W Bytomiu się udało

Antiquus - 2012-06-22, 10:14
Temat postu: Referendum w Piekarach? W Bytomiu się udało
W bytomiu się udało odwołać przezydenta oraz rade miasta.

Może i nam by sie udało? Co o tym myślicie.
Prezydenta źle oceniają internauci, negatywnie nastawieni są mieszkańcy:
za brak inwestycji,
za całą mieszkaniówkę na starym osiedlu
za bezroboocie


Proszę pisać z czego niezadowoleni jesteście może uda się zebrać to w jedną całość :)

MephiR - 2012-06-22, 16:56

Jakaś moda na referenda się zrobiła. Bytom, Ruda, Gliwice i Koziegłowy w tym samym roku przeprowadzają referenda. Jeszcze Piekary? Korfanty rzeczywiście jest taki zły?
P Śl - 2012-06-22, 21:26

A dobry wynik tylko podgrzeje sytuacje. Koj tez spal spokojnie, bo przeciez nikt go nie ruszy, a tu niespodzianka :) . Na pewno do minusow bedzie ogloszenie, ze obchodow na kopcu wyplukaly pieniadze i dni Piekar nie bedzie. Na to co trzeba nigdy kasy nie ma, ale na gazetki miejskie i inne bzdety zawsze sie znajdzie. Na komunikacje nocna tez rzekomo nie ma kasy. Tymczasem okazuje sie, ze w zwiazku z rosnacymi cenami paliw czesc ludzi wrocila do komunikacji, dotacja gminy w rozliczeniu znaczaco zmalala, a pieniadze gdzies przepadly. GDzie one sa ?.
MephiR - 2012-06-22, 21:44

Koj przede wszystkim popełnił błąd nawołując do bojkotu referendum, a już szczytem było rozesłanie do mieszkańców listu z prośbą, aby w ostatnią niedziele nie szli do urn. Po pierwsze to ludzi wkurzyło, a po drugie sam poinformował o referendum tych, którzy o nim nie mieli zielonego pojęcia, bo nie śledzą lokalnych mediów (wbrew pozorom takich osób było bardzo dużo). Gdyby zrobił jak Frankiewicz w Gliwicach, czyli udał, że temat nie istnieje i w ogóle się nie wypowiadał na ten temat, to pewnie przynajmniej radni zachowaliby swoje stołki (do odwołania radnych potrzebna była większa frekwencja, którą o włos udało się osiągnąć).
P Śl - 2012-06-22, 22:45

Ludzie sa przekorni jak to mowia. Dla mnie jesli ktos reklamuje sie na bilboardach co zrobil, w dodatku za miejska kase to znaczy, ze juz nic nie ma dopowiedzenia.
ps. Podobno dni Bytomia zostaly zlikwidowane kilka lat temu. To na co ja sie na rynku przypadkiem napatoczylem w jakis piatek rok czy dwa temu, pamietal, ze gral Wydra ?.

kamilw - 2012-06-23, 00:33

Prezydent Piekar nie jest taki zły. Każdemu i zawsze można coś zarzucić, ale jednak, co by nie mówić, prezydent Korfanty trzyma w ryzach budżet, na komisarza się nie zanosi, ostrożnie traktuje wydatki i nie szasta na lewo i prawo.

Coś się w mieście dzieje, pewnie nie tyle, ile byśmy sobie życzyli, a i są sprawy palące do rozwiązania, są też mniej palące, ale istotne, jednak wszystkiego od razu nie da się zrobić. Ekonomię dziś trudno oszukać. Sytuacja jest delikatna, gminy dostają nowe obowiązki, a kasa za tym raczej nie idzie.

Też wiele bym widział w Piekarach, wiele bym opowiadał o wizjach i tym, co i gdzie można zrobić i uważam, że są pewne inwestycje warte realizacji mimo trudności budżetowych, ale z drugiej strony rozumiem, że budżet nie jest z gumy, a koszty przedsięwzięć są duże. Wszystko kosztuje. Liczmy na lepsze czasy, uspokojenie sytuacji, na wykorzystywanie możliwości i okazji i na pozytywną strategię, przemyślaną i realizowaną sukcesywnie.

MephiR - 2012-06-23, 19:23

Ludzi łatwo mamić hasłami o zbyt dużej liczbie urzędników, o wysokich pensjach prezydenta, naczelników i prezesów miejskich spółek itp. Tylko tak jak napisałeś, jeżeli na samorządy są zrzucane dodatkowe zadania, to trzeba zatrudniać nowych ludzi, by je realizować. Natomiast jeżeli chcemy zatrudniać dobrych menadżerów na kierowniczych stanowiskach, to trzeba im odpowiednio dużo zapłacić. Oczywiście często stołki trafiają do niewłaściwych osób, ale zawsze będą trafiać, jeśli np. naczelnik wydziału miałby zarabiać 2 tysiące złotych na rękę. Kto z kwalifikacjami pozwalającymi uzyskać wysoko płatną pracę, zdecydowałby się objąć kierownictwo w urzędzie, gdzie zarabiałby x razy mniej?

Jeśli w Piekarach miałoby dojść do referendum, to mam nadzieję, że mieszkańcy dokładnie sobie to przekalkulują. W Bytomiu może być problem z następcą, bo opozycja nie posiada sensownych kandydatów...

Antiquus - 2012-06-24, 08:47

Piekary mają mało pieniędzy bo nikt tu nie inwestuje a jesli ma taki plan to prezydent bardzo dobrze blokuje wszelkie inwestycje.
Nie mamy pieniędzy bo już płacimy kary za dworzec a bedziemy płacili i za zablokowane inwestycje.

Mamy bardzo dobre "okno" na świat poprzez nowo wybudowaną autostradę, przy wjeździe mogłyby powstać centra handlowe a tu nic. Cos mi sie wydaje ze takie centra usługowe powstaną po bytomskiej stronie albo gdzies w okolicy radzionkowa i podatki będą szły do budżetów innych miast.

Od kilku lat obiecywany jest basen a my zamiast basenu mamy mini baseniki. Za chwile ktoś napisze ze mamy na MOSIR ale to jest basen sezonowy na księżnej górze jest lepszy. Na księżną dojazd kiepski bo nikt tam nie zrobi usypanej ścieżki rowerowej bo nasz prezydent odpowiada że basen jest na księżnej co nam sie nie opłaca bo podatki idą na radzionków i tak koło się zamyka

Mieszkańcy starego osiedla już dawno są przeciw prezydentowi za całokształt gospodarki mieszkaniowej.

P Śl - 2012-06-24, 09:24

Wczoraj przeczytalem sobie gazetke propagandowa no i oczywiscie "dawno mieszkancy nie uslyszeli tak dobrej wiadomosci". Tekst chocbysmy grali na tym stadionie od tygodnia przynajmniej, a ta wspaniala wiadomosc slyszymy juz chyba od pierwszych wyborow kiedy kandydowal.

Dni Piekar nie bedzie, ale zrobimy super impreze w ogrodku radia i bedziecie mega zadowoleni. Poza tym to wiele miast zrezygnowalo z dni miasta, a konkretnie te wiele to jakie ?. Ja tam jakos widze, ze taki porownywalny Bedzin zrobil dni i to z calkiem ciekawym repertuarem. Wogole to wezmy zastawmy stol flaszkami, wlaczyc radio na full i bedzie super impreza, po co sie wysilac ?. Wkoncu traktuje sie nas jak stado bawolow to i dni miasta moga byc po wiejsku. W sumie to na Mosirze tez nie jest lepiej, bo najwazniejsze sa karuzele, wuszt i rzeka piwa, jak na dobrym, wiejskim jarmarku.

Zbudowalismy wiele boisk przyszkolnych. Ile konkretnie ? Wiecej niz 2 ?. Ponadto gdzie my wogole mamy wiele szkol w Piekarach ?. Coz, pieknie sie w tym miescie robi wode z mozgu awansujac sprawy male do rangi wielkich.

ADALBERTUS - 2012-06-24, 13:05

Antiquus napisał/a:
Od kilku lat obiecywany jest basen a my zamiast basenu mamy mini baseniki. Za chwile ktoś napisze ze mamy na MOSIR ale to jest basen sezonowy na księżnej górze jest lepszy. Na księżną dojazd kiepski bo nikt tam nie zrobi usypanej ścieżki rowerowej bo nasz prezydent odpowiada że basen jest na księżnej co nam sie nie opłaca bo podatki idą na radzionków i tak koło się zamyka


Często jeżdżę rowerem do Piekar przez Księżą Górę, i do dziś nie mogę pojąć, dlaczego nie ma zrobionej ścieżki rowerowej od ulicy DW911 do ul. Zejera w Radzionkowie .
W połowie ścieżka ta, znajduje się w Piekarach, a w połowie w Radzionkowie, dlaczego miasta się nie dogadają w sprawie połączenia rowerowego ?, taka dróżka rowerowa byłaby bardzo wskazana .
Przecież nie trzeba lać od razu asfaltu, wystarczyłoby ,taka ścieżkę wysypać żużlem i dobrze ubić, tak samo, jak są zrobione ścieżki spacerowe na Księżej Górze. Koszt takiej ścieżki dla Piekar i Radzionkowa nie byłby duży.
Najgorzej jest przejechać zalesiony teren na samej Księżej Górze, gdzie ścieżka obecnie istniejąca, jest kręta, porośnięta krzakami, i zabłocona, tam też trzeba by przeprowadzić wycinkę krzaków, i niektórych drzew, ale dzięki temu, Księżą Górę można by otworzyć na rowerzystów z Piekar, a ponadto ścieżka połączyłaby dwa tereny rekreacyjne, czyli Księżą Górę z Kopcem Wyzwolenia w Piekarach.

PS
nazwa Księża Góra (nie Księżna Góra :) ) , bo znajdowały się tam tereny należące do parafii, czyli księży.

P Śl - 2012-06-24, 15:35

Raczej zrobily by droge rowerowa dokads, bo narazie jest do nikad.
MephiR - 2012-06-24, 15:50

Antiquus napisał/a:
Piekary mają mało pieniędzy bo nikt tu nie inwestuje a jesli ma taki plan to prezydent bardzo dobrze blokuje wszelkie inwestycje.

A jaki miałby w tym interes?

Antiquus napisał/a:
Mamy bardzo dobre "okno" na świat poprzez nowo wybudowaną autostradę, przy wjeździe mogłyby powstać centra handlowe a tu nic. Cos mi sie wydaje ze takie centra usługowe powstaną po bytomskiej stronie albo gdzies w okolicy radzionkowa i podatki będą szły do budżetów innych miast.

Kurcze, nie od razu Rzym zbudowano. Autostradą można jeździć dopiero dwa tygodnie. Radziłbym uzbroić się w cierpliwość, a nie odwoływać prezydenta za to, że w pół miesiąca nie wybudował hipermarketu.

Kojarzę, że jest plan budowy centrum handlowego przy skrzyżowaniu Miarki z DW911. Coś więc się dzieje. Przy obecnej konkurencji, trudno znaleźć najemców, czego doskonałym przykładem jest Agora w Bytomiu, która pomimo świetnej lokalizacji w samym centrum miasta, rok po otwarciu ma wiele wolnych lokali. Inwestor piekarskiej galerii też pewnie jest w trakcie poszukiwań i nie rozpocznie budowy, dopóki nie wynajmie x% powierzchni. To chyba zrozumiałe?

P Śl napisał/a:
Dni Piekar nie bedzie, ale zrobimy super impreze w ogrodku radia i bedziecie mega zadowoleni. Poza tym to wiele miast zrezygnowalo z dni miasta, a konkretnie te wiele to jakie ?

Np. 2x większy Bytom. Samorządy mają coraz mniej pieniędzy. Gdy trzeba zamykać szkoły nie powinno się wydawać kilkuset tysięcy złotych na festyny...

aro - 2012-06-24, 21:32

Cytat:
dlaczego miasta się nie dogadają w sprawie połączenia rowerowego ?, taka dróżka rowerowa byłaby bardzo wskazana .

Znając życie, to 75% musiałby pokryć Radzionków :lol2:

Cytat:
taka dróżka rowerowa byłaby bardzo wskazana

W mieście wskazana byłaby jakakolwiek droga rowerowa, bo w sumie jej nie mamy

Cytat:
Przecież nie trzeba lać od razu asfaltu, wystarczyłoby ,taka ścieżkę wysypać żużlem i dobrze ubić,

Mam pytanie - jechałeś drogą w lesie? Wtedy jak była wysypana żużlem? Jak dla mnie to taki typ ścieżki to tragedia.

ADALBERTUS - 2012-06-24, 22:23

aro napisał/a:

W mieście wskazana byłaby jakakolwiek droga rowerowa, bo w sumie jej nie mamy


Z tego co wiem, to w Piekarach jest jednak kilka dróg rowerowych, chociażby od dwora przez Lipkę, do Kozłowej Góry, lub też, od dwora do DW911.

aro napisał/a:

Mam pytanie - jechałeś drogą w lesie? Wtedy jak była wysypana żużlem? Jak dla mnie to taki typ ścieżki to tragedia


Oczywiście, że jechałem ,np;na Księżej Górze, albo na ścieżkach bytomskich, pomiędzy Miechowicami,Stolarzowicami,a Stroszkiem.
Wszystko zależy od tego, jaki żużel (tłuczeń, żwir) jest wysypany i jak ubity. Przypomnę ,ze na żużlu jeżdżą nawet zawodowcy na motorach.
Prawdą też jest, że asfalt ,lub kostka jest dużo lepsza, ale, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)
W Radzionkowie właśnie remontują wiele tzw. gonków, koszt brukowania z podbudową 250 metrowej, szerokiej na 3 metry uliczki kosztuje 70 tyś zł., czyli wynika z tego ,że około 100 zł. za metr kwadratowy. Przypuszczam ,że asfalt wychodzi nieco taniej.
Piekary musiałyby zrobić ścieżkę rowerową od DW911, aż do szkały (dziury) na Księżej Górze ,która znajduje się na granicy Piekar i Radzionkowa (500m),resztę ,też około 500 metrów powinien wykonać Radzionków .
Koszt budowy takiej brukowanej ścieżki dla Piekar, to około 140 tyś. złotych, asfaltowa pewnie wyszłaby taniej.
Dla Radzionkowa, koszt zapewne byłby nieco większy, gdyż dochodzą po stronie radzionkowskiej koszty wycinki drzew.

aro napisał/a:
Cytat:
dlaczego miasta się nie dogadają w sprawie połączenia rowerowego ?, taka dróżka rowerowa byłaby bardzo wskazana .

Znając życie, to 75% musiałby pokryć Radzionków :lol2:


Myślę, że w tym wypadku, Pan Prezydent Korfanty, zgodziłby się na pokrycie kosztów budowy takiej ścieżki zgodnie z zasadą "każdy płaci za swój odcinek drogi rowerowej"

aro - 2012-06-25, 08:39

Ja miałem na myśli, że ilość ścieżek w mieście jest mała
mamy 1 przez las, i jedną od Hubertusa do Tarnogórskiej.

Oczywiście, zgodzę się, że wszystko zależy od typu żużlu. Ja po prostu napisałem jak to wyglądało jakieś 2 miesiące temu w lesie.
Rozsypany żużel i nieubity. Rower wjeżdżał jak nóż w masło

MephiR - 2012-06-25, 09:15

Referendum w Rudzie Śląskiej i Koziegłowach nie powiodło się. Teraz czas na Gliwice i Lędziny, chociaż wydaje mi się, że też nie osiągną zamierzonego celu. W Rudzie nie udało się przede wszystkim dlatego, że referendum nie zostało należycie wypromowane. W Piekarach mogłoby być inaczej, bo Turzański ma swoją gazetę i bardzo popularny blog, w związku z czym dużo prościej byłoby prowadzić kampanię i dotrzeć do ludzi. Ciekawe czy to wykorzysta?

aro napisał/a:
Oczywiście, zgodzę się, że wszystko zależy od typu żużlu. Ja po prostu napisałem jak to wyglądało jakieś 2 miesiące temu w lesie.
Rozsypany żużel i nieubity. Rower wjeżdżał jak nóż w masło

Z nieutwardzonymi ścieżkami rowerowymi jest taki problem, że są często rozjeżdżane przez idiotów na quadach, przez co później nie da się po nich jeździć. Organizator Mas Krytycznych w Bytomiu - Roman Badura - wykombinował, żeby na ścieżkach rozsypywać zmielony stary asfalt, który po pewnym czasie jakoś się wiąże, dzięki czemu rowery się nie zapadają.

kamilw - 2012-06-25, 18:21

Przydałoby się w mieście wiele rzeczy, zapędy są duże, pomysłów jest wiele. Jednak należy realizować pomysły sensowne i opłacalne, szczególnie w dobie kryzysu i problemow finansowych.

Na pewno można darować sobie większość inwestycji, które głównie generują koszty, a nie przynoszą zysków. Przynajmniej na czas słabej sytuacji ekonomicznej.

Nie powinno oszczędzać się na bezpieczeństwie, mądrej promocji miasta, pozyskiwaniu inwestorów i infrastrukturze miejskiej, podobnie jak na walce z bezrobociem i na wspieraniu ludzi w trudnej sytuacji (nie przez rozdawnictwo, a odpowiednie programy społeczne).

A sama sprawa referendum w Piekarach - myślicie, że nawet gdyby odwołano prezydenta, to co? Przyjdzie ktoś, kto czarodziejską różdżką zrobi tu Eldorado?

P Śl - 2012-06-25, 22:27

Coraz bardziej zaczynam sie zastanawiac czy nie przyjales funkcji rzecznika prasowego ?. Na poczatek wystarczy ktos kto nie bedzie wszystkich rozstawial po katach. Mnie nie przekonuje stwierdzenie "inni maja" gorzej. Jesli bedzie trzeba robic referendum to nalezy je robic, chocby co roku, az w koncu sie znajdzie ktos z glowa na karku, a nie tylko jakies przypadkowe osoby, ktore mysla o tym jak napchac sobie kieszenie.

A co do inwestycji to proponuje postawic filharmonie jak w Bialymstoku, Stanislaw cos wymysli, zeby wyczarowac 25 mln w budzecie :P .

Antiquus - 2012-06-26, 09:30

Aby miasto zarabiało pieniądze potrzeba przyciągnąć inwestorów. Nowa firma płaci podatki zatrudnia pracowników co za tym idzie spada bezrobocie, nie trzeba płacić zasiłku.
Ale to jest chyba logiczne. Piekary jako miasto nie potrafią tego zrozumieć.

Zwykłe poszerzenie ścieżki poprzez wycięcie drzew już byłoby czymś. Tam się 2 rowery nie zmieszczą. Od strony radzionkowa trasa jest szeroka.

kamilw - 2012-06-26, 20:38

Wyrażam swoje zdanie, nie przyjmuję roli rzecznika (jeżeli to do mnie piszesz). Jeżeli uważasz, że odwołanie prezydenta zrobi z Piekar lidera rozwoju w kraju, w porządku, nie sprzeczam się o czyjeś zdanie. Poza tym to nie pierwsza kadencja, ludzie mieli szansę na zmiany, nie skorzystali z tego.

Zauważyłem, że gdy negatywnie wyraża się na tym forum o mieście, prezydencie i jego decyzjach, to dostaje się oklaski, a jeżeli pisze się dobrze, to staje się to problem. A problemem jest właśnie to, że wielce narzeka się na wiele spraw, ale nie przedstawia się realnych alternatyw.

Pisałem już - jest dużo do zrobienia w mieście, jest wiele problemów, są też i błędne decyzje, tego się nie uniknie.

Jeżeli ktoś chce robić referendum - niech robi. Jeżeli uważa, że przyjdzie ktoś lepszy, kto nagle uzdrowi miasto. A skończyłoby się na liście "czego jednak się nie da i dlaczego winni są temu poprzednicy". Wszystko się fajnie ocenia, jak się nie ma mocy decyzyjnej. Opozycja w Polsce ma bardzo łatwo, torpedować wszystko i nie brać za nic odpowiedzialności, czasami nawet za swoje słowa.

P Śl - 2012-06-26, 21:05

Ale to nie jest bicie piany przez opozycje, bo to juz od dawna mnostwo ludzi widzi, ze dzieje sie zle, bo wladza sie z nikim nie liczy. Najlepiej widac to po kultowym "nie ma obowiazku mieszkac w Piekarach" jaki jest stosunek do mieszkancow.
kamilw - 2012-06-26, 22:42

Okej, wpadki i błędy były, są i będą. Wszystko zależy od kontekstu. Po prostu uważam, że nie dzieją się takie rzeczy, aby organizować referendum. Referendum to jakaś ostateczność. No i jest jeszcze kwestia - kto nowy i co zaproponuje, a przede wszystkim na ile będzie to miało przełożenie na realia i na ile będzie do realizacji. Bo jeżeli byłby ktoś inny, a sytuacja by się nie poprawiła, a może wręcz pogorszyła, to co? Kolejne referendum?
aro - 2012-06-27, 17:12

kamilw, zgadzam się

Oczywiście do p. Korfantego dużo ludzi ma jakieś ale, jak to zawsze do osoby rządzącej - nie da się wszystkich zadowolić.

U mnie osobiście prezydent zyskał dużego plusa, kiedy wyłożył pieniądze, aby grupa uczniów z ZS1 mogła polecieć na staż ( skomplikowana sprawa wtedy była i gdyby nie On, to byśmy nie polecieli )
Poza tym z tego się orientuję, za rządów pana Stanisława znacząco poprawił się stan pojazdów Straży Pożarnej.

Najprościej zrobić referendum i zrzucić kogoś ze stołka. Trudniej później znaleźć osobę, która wszystko ogarnie.
Ciekawe jak będzie w Bytomiu za 3-4 miesiące.

kamilw - 2012-06-27, 23:21

No właśnie, już widzę jak Bytom wyrasta na potęgę pod nowym przywództwem... pożyjemy, zobaczymy.
Gizela - 2012-06-29, 18:54

Ciężka sprawa. Korfanty ma swoje za uszami, ale czy aż tak dużo, żeby odwoływać go przed upływem kadencji? Trudno stwierdzić...
Antiquus - 2012-07-06, 15:36

Policzmy wszystko:)

Większość mieszkańców starego osiedla jest przeciw prezydentowi za całą gospodarkę mieszkaniową, za prace rem-bud. Młodzi piekarzanie za 22 wszyscy spać za brak tras rowerowych. Starsi za brak pracy i inwestycji w piekarach.
Troszkę za uszami ten nasz prezydent jedna ma.

aro - 2012-07-06, 21:01

Ale jest część Piekar, która będzie zawsze za Nim
If You know what I mean :D

kamilw - 2012-07-06, 22:01

Macie zamiar liczyć "szable"? :)
P Śl - 2012-07-07, 00:19

Za brak nocnej komunikacji. Za tlumaczenie, ze miasto nie ma na to pieniedzy mimo, ze miasto zaoszczedzilo na komunikacji w ostatnim roku kilkaset tysiecy zlotych.
Igor Kałucki - 2012-07-17, 16:40

Przecież ludzie na normalne wybory w Piekarach nie chodzą a co tu dopiero o referendum myśleć. Z elektorami głosującymi w takiej liczbie co ostatnio to Korfanty będzie rządził jeszcze kolejne 10 lat i więcej. Raczej wątpię aby referendum przeszło więc proponuje wpierw znaleźć odpowiedniego kontrkandydata i przygotować się do wyborów za 2 lata. Najlepiej to zachęcać do uczestnictwa w wyborach bo bez samych mieszkańców nic się nie zmieni.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group