Poprzedni temat «» Następny temat
Handel nocą w Piekarach
Autor Wiadomość
P Śl 


Posty: 582
Skąd: MHN
Wysłany: 2012-04-24, 23:03   Handel nocą w Piekarach

Jak wiadomo u nas "soltys" (jak to go ktos okreslil) toczy boje o to, zeby wszystko pozamykac o 22, natomiast Sosnowiec idzie w odwrotnym kierunku.

Gazeta Wyborcza napisał/a:
Radni zniosą handlową "ciszę nocną", by ożywić centrum
Całkowite zniesienie ograniczeń w godzinach otwarcia sklepów, usług i gastronomii sosnowieccy radni chcą przegłosować na najbliższej sesji.

Jeśli sklep, bar lub restauracja mieści się na parterze kamienicy, w której mieszkają też ludzie, musi zostać zamknięty najpóźniej o godzinie 22. Nawet małej piekarni nie wolno sprzedawać gorących bułeczek wcześniej niż o godzinie 6 rano. Tak stanowi uchwała sprzed 12 lat.

Od tego czasu w Sosnowcu przybyło m.in. studentów, którzy po rozrywkę jeżdżą wieczorem do katowickich klubów, bo centrum miasta zamiera już późnym popołudniem, a po zmierzchu jest praktycznie bezludne. Prawie połowa ankietowanych rok temu młodych mieszkańców domagała się od władz, by w śródmieściu Sosnowca były miejsca, które nawet późną nocą tętniłyby życiem.

Wiceprezydent Arkadiusz Chęciński dodaje, że przez lata przybyło też centrów handlowych, do których uchwała nie ma zastosowania, a przedsiębiorcom w śródmieściu z ograniczeniami coraz trudniej prowadzić klub czy restauracja, jeśli gości trzeba wypraszać już dwie godziny przed północą.

Nowe przepisy bez sprzeciwu zatwierdziła w poniedziałek komisja rozwoju miasta, teraz mają je przegłosować wszyscy radni. Jeśli się to uda, placówki handlowe, usługowe i gastronomiczne będzie można otwierać w dowolnych porach przez okrągłą dobę i we wszystkie bez wyjątku dni tygodnia.

- Nowy projekt będzie sprzyjał ożywieniu centrum - wiceprezydent Chęciński nie ma obaw, że uchwała może ściągnąć na śpiących mieszkańców więcej hałasów. - Chuligańskie wybryki będą w centrum niedopuszczalne, obojętnie o której godzinie by do nich doszło. Prawo działa przez całą dobę i będziemy je egzekwować. W interesie przedsiębiorców, którzy zdecydują się zarabiać w śródmieściu nocą, jest zapewnienie lokalom odpowiedniej ochrony, porządku i spokoju na zewnątrz - dodaje wiceprezydent.

http://katowice.gazeta.pl...ic_centrum.html
 
 
Gizela 


Wiek: 33
Posty: 174
Skąd: Szarlej
Wysłany: 2012-04-25, 13:45   

Prawda jest taka, że zamknięcie wszystkiego o 22:00 wcale nie obniży ilości pijanych ludzi na ulicach. Skoro nie będą mogli kupić alkoholu o północy, to kupią go zaraz przed 22:00 i się nawalą. Stracą na tym tylko mieszkańcy, którym z tego powodu obniży się komfort życia w Piekarach.
 
 
P Śl 


Posty: 582
Skąd: MHN
Wysłany: 2012-04-25, 21:45   

No dokladnie. Przy okazji efekty moga byc odwrotne. Niektorzy twierdza, ze dzieki temu nie bedzie podchmielonych ludzi i jak sadze beda sie czuli bezpieczniej. Zatem z mojej strony odpowiedz - nieprawda, bo dzieki temu beda pustoszaly ulice i wtedy jeszcze latwiej bedzie dostac oklep, a ci co beda mieli znalezc alkohol to go znajda. Zauwazmy, ze pijacych mozna spotkac caly dzien, ale niebezpiecznie robi sie wtedy, gdy robi sie pusto, ciemno itp. Niestety krotkowzrocznosc urzednikow jest powszechna.

A w Sosnowcu to faktycznie kolo 22 sie cicho robi. Jedynie przejscie podziemne przy patelni zyje jak dzieciaki wyciagaja boomboxa i daja czadu z breakdancem :) .
 
 
marew 


Posty: 27
Skąd: wschód
Wysłany: 2012-04-26, 11:55   

Kończąc pracę o 22 i mając ochotę na piwo, będę zmuszony kupić je w Bytomiu, zamiast wspierać lokalny biznes.

Poza tym sklepikarze muszą wykupywać drogie koncesję od miasta, a miasto utrudnia im handel. Ciekawe czy koncesję stanieją z tego powodu
 
 
 
MephiR 



Wiek: 31
Posty: 415
Skąd: Bytom
Wysłany: 2012-04-26, 16:33   

To jak z prohibicją. Efekt jej wprowadzenia był diametralnie różny od zamierzeń. Dzięki niej zyskała tylko mafia, bo zakaz doprowadził do rozrostu szarej strefy. Konkluzja jest prosta. Jeśli nie będzie można kupić alkoholu w sklepach i knajpach, to powstaną meliny, gdzie będzie dało się go nabyć.
_________________
Blog o Bytomiu
 
 
kamilw 



Wiek: 34
Posty: 437
Skąd: Centrum
Wysłany: 2012-04-26, 18:20   

Przeczytajcie dokładnie o co chodzi, bo na pewno nie o to, aby wszystko zamknąć o 22. Było o tym np. w gazecie Twoje Piekary.

Nie wiem też jak pootwierane sklepy spożywcze czy alkoholowe po 22 mają wpłynąć na poprawę życia mieszkańców. Nie rozumiem co mi da sklep spożywczy otwarty np. do północy i jak to wpłynie na atrakcyjność miasta.

A w Sosnowcu także nie chodzi stricte o sklepy, ile o lokale gastronomiczne. A z tymi w Piekarach nie będzie problemu, jeżeli chodzi o godziny ich funkcjonowania.

A co do kupowania piwa po 22, po pracy - nie sądzę, aby to piwo zaważyło na być lub nie być piekarskiego biznesu i aby było takie istotne. Z knajpami nie będzie problemu.

Kolejna rzecz - czyli gdy byłaby możliwość, aby wszystko było czynne całą dobę, to wtedy ulice byłyby zapełnione ludźmi? Kolejny raz - nie wiem na ile spożywczak jest wieczorną atrakcją. Oczywiście kupić alkohol i tak się da, czy pozamykają sklepy czy nie, ale to nie jest meritum tej sprawy.
_________________
Polak nie pyta ilu jest wrogów, tylko gdzie oni są!
Ostatnio zmieniony przez kamilw 2012-07-08, 12:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gizela 


Wiek: 33
Posty: 174
Skąd: Szarlej
Wysłany: 2012-04-26, 19:02   

kamilw napisał/a:
Nie wiem też jak pootwierane sklepy spożywcze czy alkoholowe po 22 mają wpłynąć na poprawę życia mieszkańców. Nie rozumiem co mi da sklep spożywczy otwarty np. do północy i jak to wpłynie na atrakcyjność miasta.

Przykładowo: Jeśli ktoś pracuje w trybie zmianowym i będzie chciał po pracy, w środku nocy sobie zrobić zakupy (bułki i pasztet na śniadanie kolejnego dnia), to w Piekarach tego nie zrobi. Za to ten, kto będzie chciał kupić alkohol, to i tak to zrobi, bo na 100% powstaną meliny czynne całą dobę.

kamilw napisał/a:
A co do kupowania piwa po 22, po pracy - nie sądzę, aby to piwo zaważyło na być lub nie być piekarskiego biznesu i aby było takie istotne.

Pewnie nie jest to pora największych obrotów, ale podobno mamy w Polsce wolny rynek i to przedsiębiorca powinien decydować o tym, w jakich godzinach chce prowadzić swoją działalność. Władze nie powinny się do tego wtrącać.

kamilw napisał/a:
Oczywiście kupić alkohol i tak się da, czy pozamykają sklepy czy nie, ale to nie jest meritum tej sprawy.

To co jest "meritum tej sprawy"?
 
 
kamilw 



Wiek: 34
Posty: 437
Skąd: Centrum
Wysłany: 2012-04-26, 21:43   

Twoje Piekary napisał/a:
Handel tylko do 22?
Życie w Piekarach może być bardziej komfortowe, spokojniejsze i bezpieczniejsze

To niełatwa sprawa, rozważamy wszystkie konsekwencje projektu, zalety i problemy jakie rodzi. Naszym nadrzędnym celem jest poprawienie komfortu życia mieszkańców. Nie ukrywam, że nie mamy w tej sprawie jednomyślności – mówi Leszek Podzimski, przewodniczący komisji. Jakich zmian oczekiwać mogą piekarzanie, jeśli radni przegłosują projekt? Przede wszystkim placówki handlu detalicznego i zakłady usługowe będą mogły pracować we wszystkie dni tygodnia od godz. 6.00 do 22.00. Wyjątek stanowić będą stacje paliw i znajdujące się na ich terenie sklepy oraz zakłady usługowe. Natomiast funkcjonowanie zakładów gastronomicznych zależeć będzie od ich lokalizacji. Znajdujące się w budynkach mieszkalnych będą mogły być czynne we wszystkie dni tygodnia od godz. 6.00 do 22.00. Położone przy autostradzie, drogach krajowych i wojewódzkich – całodobowo. Zakłady gastronomiczne mające inne lokalizacje będą mogły działać od poniedziałku do piątku w godz. od 6.00 do 24.00, w soboty przez całą dobę, a w niedziele do 24. Hotele i restauracje hotelowe będą mogły prowadzić działalność przez wszystkie dni tygodnia „na okrągło”. Ogródki gastronomiczne na wolnym powietrzu będą zaś mogły przez cały tydzień otwierać się o godz. 8.00, a zamykać o 22. Warto zwrócić uwagę na to, że piekarnie będą miały pełną dowolność w godzinach otwarcia przyzakładowych sklepów, hotele będą mogły przyjmować gości w godzinach nocnych, czego dotychczas nie mogły robić, a lokale gastronomiczne będą mogły być otwarte od piątkowego poranka do niedzielnego wieczoru non stop. Czy pomysł na zmianę przepisów, jakie ustaliła Rada Miasta w Piekarach Śląskich w 1999 roku, to krok w dobra stronę? Powinniśmy uszanować mieszkańców, którzy mają prawo do wypoczynku szczególnie w godzinach ciszy nocnej, to znaczy między godz. 22 a 6. W tej sprawie wielokrotnie zwracali się zarówno do mnie, jak i urzędników. O tym, że mają rację, przekonują liczne interwencje policjantów i strażników miejskich wzywanych z powodu burd, hałasów, awantur, naruszenia porządku, ciszy i spokoju. Jeśli zależy nam na odpowiednim wyglądzie przestrzeni publicznej, wizerunku miasta oraz rozwiązaniu problemów osób mieszkających w domach, w których mieszczą się sklepy nocne i pracujące do późna oraz zakłady gastronomiczne, to byłaby to słuszna decyzja. Mało kto przecież podstawowe artykuły spożywcze kupuje po godz. 22. Zresztą wcześniejsze zmykanie sklepów nie jest niczym nadzwyczajnym w wielu europejskich krajach – argumentuje Stanisław Korfanty, prezydent Piekar Śląskich. Strażnicy miejscy nie mają wątpliwości, że skrócenie czasu pracy niektórych placówek handlowych i gastronomicznych przełoży się na poprawę bezpieczeństwa i porządku w godzinach wieczornych i nocnych, bo najchodliwszym towarem sprzedawanym po 22. jest alkohol. W zeszłym roku dokonaliśmy 1235 kontroli placówek handlowych i lokali gastronomicznych pod kątem przestrzegania godzin handlu, sprzedaży napojów alkoholowych osobom nieletnim, osób zakłócających ład i porządek publiczny, spożywających alkohol oraz osób natarczywie żebrzących. W pierwszym kwartale tego roku były już 863 takie kontrole. Interweniowaliśmy zwłaszcza po zgłoszeniach mieszkańców skarżących się na uciążliwości związane z funkcjonowaniem placówek handlowych i gastronomicznych zlokalizowanych w budynkach mieszkalnych bądź w ich bezpośrednim sąsiedztwie i prowadzących działalność do późnych godzin wieczornych lub nocnych. Najwięcej problemów mamy z placówkami przy ul. Ziętka, Bednorza, Bytomskiej i Wyszyńskiego oraz na osiedlu Andaluzja – mówi Wojciech Golasiński, zastępca komendanta piekarskiej straży miejskiej. W mieście jest 140 punktów, gdzie można kupić alkohol. Funkcjonariuszy jest zbyt mało, by mogli skutecznie reagować na każdą awanturę w okolicach sklepów, barów czy restauracji. Nikt nie chce też mieszkać w takim sąsiedztwie. Lokatorzy wielu domów narzekają na nocne hałasy, zanieczyszczone, śmierdzące klatki schodowe i podwórka. Nie chciałabym mieszkać nad knajpą czy długo czynnym sklepem. To na pewno uciążliwe sąsiedztwo – mówi piekarzanka Bożena Kajdzik. A prosząca o zachowanie anonimowości lokatorka jednego z domów przy ul. Ziętka wyraża pragnienie, by sklep nad którym mieszka zmienił branżę, albo się zamknął. Tak się nie da żyć, nie ma mowy o wypoczynku, tylko hałasy, pijacy, smród. Swoją opinię w tej sprawie mają też przedstawiciele piekarskiego Stowarzyszenia Rodzin Abstynenckich „Klub Abstynenta Piątka”. Niestety, każdego roku przybywa mieszkańców uzależnionych i współuzależnionych od alkoholu oraz ofiar przemocy. Jeśli ograniczenie godzin handlu w małym tylko stopniu przyczyni się do powstrzymania tego zjawiska, będzie to niewątpliwy sukces – mówi Piotr Adamczyk, prezes stowarzyszenia. Problem dostrzega także Jadwiga Musialik, pełnomocnik prezydenta miasta ds. rozwiązywania problemów alkoholowych. Od kilku lat w naszym mieście wzrastają problemy społeczne związane z nadużywaniem alkoholu. Warto wiedzieć, że Światowa Organizacja Zdrowia zaproponowała, by sklepy monopolowe były wyłącznie na obrzeżach miast i funkcjonowały tylko 8 godzin dziennie. Raport WHO z takim rozwiązaniem zaakceptowały wszystkie kraje Unii Europejskiej. Komisja Europejska do końca kwietnia ma wypracować stanowisko w tej sprawie – mówi Jadwiga Musialik. Najbliższe posiedzenie Komisji Gospodarki, Promocji i Rozwoju Miasta (odbędzie się 25 kwietnia w Urzędzie Miasta o godz. 14, pok. 201) będzie miało otwarty charakter. Mogą przyjść wszyscy zainteresowani – mieszkańcy, handlowcy, przedstawiciele organizacji i stowarzyszeń. W większym lub mniejszym stopniu intencją uchwały jest regulacja dostępności do alkoholu. Według mnie ograniczenie godzin handlu o dwie godziny nie rozwiąże problemu osób nadużywających alkoholu – mówi Leszek Podzimski.

http://www.twojepiekary.p...del-tylko-do-22
_________________
Polak nie pyta ilu jest wrogów, tylko gdzie oni są!
 
 
marew 


Posty: 27
Skąd: wschód
Wysłany: 2012-04-28, 00:28   

kamilw napisał/a:
A co do kupowania piwa po 22, po pracy - nie sądzę, aby to piwo zaważyło na być lub nie być piekarskiego biznesu i aby było takie istotne. Z knajpami nie będzie problemu.



Moja koleżanka pracowała kiedyś w sklepie całodobowym i utarg w piątkowe i sobotnie noce był naprawdę duży
 
 
 
MephiR 



Wiek: 31
Posty: 415
Skąd: Bytom
Wysłany: 2012-05-02, 22:12   

marew napisał/a:
Moja koleżanka pracowała kiedyś w sklepie całodobowym i utarg w piątkowe i sobotnie noce był naprawdę duży

Dokładnie. Przecież wiele stacji benzynowych zarabia właśnie na tym, że są czynne całą dobę...
_________________
Blog o Bytomiu
 
 
kamilw 



Wiek: 34
Posty: 437
Skąd: Centrum
Wysłany: 2012-05-11, 21:54   

Ja się zgadzam z wypracowaną koncepcją. Jest to jakiś krok do przodu, ale bez rewolucji. Będzie szansa, aby zobaczyć jak sytuacja potoczy się po ewentualnym wprowadzeniu zmian. Z czasem można będzie zastanawiać się czy i co dalej robić z godzinami handlu w mieście.
_________________
Polak nie pyta ilu jest wrogów, tylko gdzie oni są!
 
 
JORGUS1965 


Wiek: 54
Posty: 1
Skąd: Osiedle Wieczorka
Wysłany: 2012-05-22, 11:29   

Gdzie jest policja i straż miejska? Codziennie widzę te same twarze okupujące tereny pod tymi sklepami. Codziennie spożywają "co nieco" pod tymi sklepami lub w ich okolicach. Sterty petów, śmieci i potrzeby fizjologiczne załatwiane gdzie popadnie. Żal tylko ludzi mieszkających w blokach w których są sklepy. Nikt nie neguje faktu potrzeby zrobienia zakupów w nocy, jednak nie musi to być alkohol.
_________________
JORGUS1965
 
 
Gizela 


Wiek: 33
Posty: 174
Skąd: Szarlej
Wysłany: 2012-07-01, 23:35   

List właścicielki jednego z piekarskich sklepów opublikowany na blogu Turzańskiego:
Grażyna napisał/a:
O zmianach dowiedziałam się z tego bloga. Prowadzę swój sklep od lat i chciałam powiedzieć, że radni nie zdają sobie sprawę jaką krzywdę nam wyrządzili. Mniej godzin pracy, mniej zysków, bo w godzinach nocnych była mniejsza konkurencja i można było jeszcze trochę zarobić i dodatkowe koszty. Kto zapłaci za zmianę szyldu mojego sklepu? Radnym łatwo się podejmuje decyzje, które ich nie dotyczą. Oni nie zapłacą ani złotówki. Koszty ich głupich decyzji ponosić będą inni. Radni biorą kasę za nic, my na swoją musimy zapracować. Czym ja wam zawiniłam? Co złego robię? Komu szkodził mój sklep? W ciągu tych wszystkich lat pracy nie było ani jednej skargi na moją działalność? Próbujemy normalnie żyć, a zawsze tylko rzuca nam się kłody pod nogi. Nie mogłam uwierzyć, że tak to się skończyło. Brak mi słów. Zostałam upokorzona. Mam nadzieję, że kiedyś spotka was także coś złego i zobaczycie jak to jest. Dziękuję wszystkim, którzy głosowali przeciwko temu prawu.

Pozdrawiam
Grażyna
 
 
MephiR 



Wiek: 31
Posty: 415
Skąd: Bytom
Wysłany: 2012-07-04, 10:55   

Też nie mogę skumać w jakim celu wprowadzono te ograniczenia. Nic to nie da. Pryszcz nie zniknie po przykryciu go pudrem.
_________________
Blog o Bytomiu
 
 
a1_piekary 



Posty: 24
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2012-07-04, 20:48   Władze Piekar Śląskich: Po godz. 22 idziemy spać

Gazeta Wyborcza napisał/a:
Władze Piekar Śląskich: Po godz. 22 idziemy spać
Zakaz handlu w mieście po godz. 22 przegłosowano za namową prezydenta w Piekarach Śląskich. O tej porze do domu mają też wrócić klienci ogródków letnich. - Miasto ma być spokojne i przyjazne ludziom. Jest czas pracy, rozrywki i czas na niezmącony wypoczynek - mówi Krzysztof Seweryn, przewodniczący rady miejskiej

Początkowo uchwała IXI/282/12 miała znosić przepisy sprzed kilkunastu lat, czyli nieżyciowe i zapomniane godziny handlu i usług, których i tak nikt nie przestrzegał. Ale czasem o przepisach przypominała sobie władza i je egzekwowała. - Straż miejska groziła wtedy np. mandatami piekarni za nocny wyrób i sprzedaż chleba - mówi opozycyjny radny Krzysztof Turzański. Jego zdaniem tuż przed ostatnią w czerwcu sesją prezydent kazał zausznikom w radzie wprowadzić poprawki, które zmieniły projekt uchwały w karykaturę.

Turzański policzył, że w Piekarach po godz. 22 czynnych jest aż 170 sklepów, więc przez zakaz handlu przedsiębiorcy stracą 100 tys. godzin pracy rocznie!

- Ale skorzystają kobiety wyzyskiwane do pracy za ladą w świątek, piątek i po nocach. Prędzej będą mogły wrócić do dzieci w domach - cieszy się Artur Madaliński, rzecznik urzędu miejskiego. Dodaje, że argumentem za godz. 22 były też skargi mieszkańców na sklepiki osiedlowe, a pomysł konsultowano społecznie i zakaz pochwalił m.in. piekarski Klub Abstynentów "Piątka".

Krzysztof Seweryn, szef rady miejskiej: - Skończy się nocna sprzedaż tego jedynego towaru, który wszystkim się daje we znaki, czyli alkoholu. Przeciwnikom proponuję, by zamieszkali nad sklepem spożywczym na moim osiedlu Wschód. Nie wytrzymają nerwowo tygodnia!

- Nic się nie skończy! - wzdycha ajentka Żabki (teraz czynnej do 23) przy ul. gen. Ziętka w centrum. - Po prostu na osiedla wrócą meliny. Przecież to kompletnie chore! Po dziesiątej klienci wpadają też po chleb, papierosy, nie tylko po wódkę! A menele i tak kupują gdzie indziej.

Grażyna Kibel (25 lat) jest ekspedientką w Żabce przy ul. Bytomskiej. - Zarabiam od godziny, więc stracę. Ale najgorzej będzie z wcześniejszym zamykaniem knajpek, do których lubimy chodzić ze znajomymi. Mamy teraz jeździć do Bytomia czy do Katowic? - pyta strapiona.

Zaniepokojona uchwałą jest także Renata Czempiel, która od 20 lat prowadzi przy głównej ulicy, nieopodal piekarskiej bazyliki, restaurację Warka. Dotąd w piątki i soboty otwarta była do godz. 2 w nocy. Teraz władze pozwolą się bawić w lokalach nawet do rana, ale wyłącznie w sobotę. W tygodniu - do północy, w niedzielę tylko do 22.

- Dlaczego akurat w niedzielę? To proste. Żeby początek tygodnia ludzie zaczynali na trzeźwo! - słyszymy w piekarskim UM.

We wszystkie dni bez wyjątku już o godz. 22 restauratorzy będą musieli wyganiać gości spod parasoli w ogródkach. - To niewykonalne! Zaczęło się piękne lato i tłumy chcą wieczorami siedzieć na wolnym powietrzu! - ocenia Czempiel. Ona ma szczęście, bo restauracja jest w jej domu, więc może obejść zakaz karteczką "Impreza prywatna". - Ale czy władzom chodzi o to, żeby oszukiwać? Hipokryzja jak na męskich pielgrzymkach. Prezydent zawsze prosi o prohibicję, a pątnicy po mszy i tak pojawiają się pijani, bo niosą ze sobą butelki! - rzuca zirytowana restauratorka. Jej zdaniem widocznie chodzi o to, by miasto zamieniło się w wymarłą sypialnię.

- Jeżeli władze Piekar wymyśliły takie zakazy, to kopią sobie grób, bo nikt już na nich nie zagłosuje - mówi menedżer z dyskoteki Monte Carlo w Piekarach.

Radny Turzański dodaje, że władze zlekceważyły nawet sondę na własnym, miejskim portalu - tam większość mieszkańców była przeciw zakazom. - Od lat nie obchodzi ich, co myślą ludzie. O tym, jak mamy żyć, decydują Stowarzyszenie Rodzin Katolickich i bazylika! Piekary to święte miasto, ma być mir i po bożemu - ironizuje Turzański.

Krzysztof Seweryn, szef rady, z przekonaniem głosował za zakazami i nie kryje, że przed głosowaniem cytował Pismo Święte. - Piekary to nie metropolia. Nocne sklepy rosły tu kiedyś jak grzyby po deszczu, a teraz musimy za to płacić spokojem i bezpieczeństwem. Chcemy, by życie w mieście miało ludzki rytm, bo jest czas na rozrywkę i czas na wypoczynek, którego nic nie powinno zakłócać.

http://katowice.gazeta.pl...ziemy_spac.html
_________________
www.a1piekary.xaa.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


  Facebook

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme by: PatrykSpec | bilety lotnicze | bilety autokarowe | kino Bytom


Wszelkie Prawa Zastrzeżone, (c) Zeld Strona Główna | Pomoc