Poprzedni temat «» Następny temat
Komunikacja nocna w Piekarach Śląskich

W jakim dniu skorzystał byś z komunikacji nocnej?
Poniedziałek
10%
 10%  [ 5 ]
Wtorek
8%
 8%  [ 4 ]
Środa
6%
 6%  [ 3 ]
Czwartek
6%
 6%  [ 3 ]
Piątek
28%
 28%  [ 14 ]
Sobota
30%
 30%  [ 15 ]
Niedziela
12%
 12%  [ 6 ]
Głosowań: 18
Wszystkich Głosów: 50

Autor Wiadomość
georg11 


Posty: 90
Skąd: Piekary Wielkie
Wysłany: 2010-10-09, 12:25   

W dzisiejszych czasach gdy po drogach jeździ miliony aut to ta nocna komunikacja ma nikłe szanse na istnienie.Mozecie se tu wypisywać ile chcecie ale nie wróżę wam sukcesu.
 
 
MephiR 



Wiek: 30
Posty: 415
Skąd: Bytom
Wysłany: 2010-10-09, 13:05   

Dlaczego nikłe? Jak ktoś jedzie na imprezę, to zazwyczaj chce coś tam wypić. Niestety o alkoholu musi zapomnieć jeśli chce na zabawę dotrzeć samochodem. A tak, gdyby była komunikacja nocna, mógłby po prostu dojechać tam autobusem.
_________________
Blog o Bytomiu
 
 
niezależny.spi 
obserwator


Posty: 134
Skąd: Centrum
Wysłany: 2010-10-09, 15:54   

Sygnały na temat komunikacji nocnej nie tylko pojawiły się tutaj, ale pojawiają się od dłuższego czasu. Jest więc jakaś grupa piekarzan tym zainteresowana. Przyjmowanie z góry założeń, że się to nie sprawdzi jest wg mnie bez sensu.
 
 
georg11 


Posty: 90
Skąd: Piekary Wielkie
Wysłany: 2010-10-09, 22:37   

MephiR napisał/a:
Dlaczego nikłe? Jak ktoś jedzie na imprezę, to zazwyczaj chce coś tam wypić. Niestety o alkoholu musi zapomnieć jeśli chce na zabawę dotrzeć samochodem. A tak, gdyby była komunikacja nocna, mógłby po prostu dojechać tam autobusem.

Chcesz mi powiedzieć,ze pojedziesz na imprezę,popijesz a potem pójdziesz na przystanek i zawiany będziesz czekał na autobus? Przecież to sa bajki wyssane z palca.Każdy myślącu człowiek dzwoni po Taxi i za pare groszy bez ryzyka wraca pod dom.Jadąc autobusem musi kontrolowac czas a bawiac się jest to nierealne.Potem musi bezpiecznie dojść na przystanek i z przystanku do domu.I na koniec co zrobisz jak impreza będzie w mieście lub dzielnicy gdzie nocnej lini nie będzie?
I jeszcze na koniec ile sobie wyobrażacie takich nocnych kursów? Jeden a moze kilka? Mówcie co chcecie ale ja uważam to za mało realne.
 
 
MephiR 



Wiek: 30
Posty: 415
Skąd: Bytom
Wysłany: 2010-10-10, 08:17   

Georg, może ty jesteś tak bogaty, że możesz sobie pozwolić na rozbijanie się taksówkami, ale np. studentów rzadko kiedy na to stać. Taxi z Katowic do Piekar to pewnie wydatek rzędu 50 zł, a bilet góra 5 zł. Różnica w kosztach jest ogromna, tym bardziej że dodając do tych 50 zł jeszcze opłatę za wstęp do klubu (pewnie gdzieś 10 zł) i alkohol (minimum 10 zł/noc), robi się z tego minimum 70 zł. Moim zdaniem to dużo.
_________________
Blog o Bytomiu
 
 
niezależny.spi 
obserwator


Posty: 134
Skąd: Centrum
Wysłany: 2010-10-10, 11:32   

georg11 napisał/a:
Mówcie co chcecie ale ja uważam to za mało realne.


To po co dyskutujesz skoro wiesz wszystko najlepiej?

MephiR napisał/a:
Taxi z Katowic do Piekar to pewnie wydatek rzędu 50 zł,


W nocy z Katowic do centrum Piekar to taniej niż 120 zł raczej nie wyjdzie.
 
 
MephiR 



Wiek: 30
Posty: 415
Skąd: Bytom
Wysłany: 2010-10-10, 12:13   

niezależny.spi napisał/a:
W nocy z Katowic do centrum Piekar to taniej niż 120 zł raczej nie wyjdzie.

Tak co tydzień w obie strony, to w miesiącu wyszedłby koszt ok. 960zł. Dla wielu osób w naszym regionie to prawie cała wypłata...
_________________
Blog o Bytomiu
 
 
georg11 


Posty: 90
Skąd: Piekary Wielkie
Wysłany: 2010-10-10, 21:08   

MephiR napisał/a:
Georg, może ty jesteś tak bogaty, że możesz sobie pozwolić na rozbijanie się taksówkami, ale np. studentów rzadko kiedy na to stać. Taxi z Katowic do Piekar to pewnie wydatek rzędu 50 zł, a bilet góra 5 zł. Różnica w kosztach jest ogromna, tym bardziej że dodając do tych 50 zł jeszcze opłatę za wstęp do klubu (pewnie gdzieś 10 zł) i alkohol (minimum 10 zł/noc), robi się z tego minimum 70 zł. Moim zdaniem to dużo.

Bardziej ,myślałem o wypadzie do dzielnicy bądż do ościeżnego miasta a nie do Katowic.A jezeli juz chodzi o Katowice to wątpię czy KZK zrobi nocne kursy z Piekar do Katowic dla paru studentów.No ale pogdybać zawsze mozemy.

niezależny.spi napisał/a:
georg11 napisał/a:
Mówcie co chcecie ale ja uważam to za mało realne.


To po co dyskutujesz skoro wiesz wszystko najlepiej?


Bo od tego jest forum żeby dyskutować.
 
 
MephiR 



Wiek: 30
Posty: 415
Skąd: Bytom
Wysłany: 2010-10-10, 21:37   

georg11 napisał/a:
Bardziej ,myślałem o wypadzie do dzielnicy bądż do ościeżnego miasta a nie do Katowic.A jezeli juz chodzi o Katowice to wątpię czy KZK zrobi nocne kursy z Piekar do Katowic dla paru studentów.No ale pogdybać zawsze mozemy.

Studenci są jedną z grup, które jeżdżą w weekendy do Katowic. Tamtejsze kluby odwiedzają przecież także inni ludzie i zapewniam Cię, że jest ich znacznie więcej niż myślisz. Wystarczy wsiąść w piątek lub sobotę do jednego z wieczornych autobusów do Katowic, by się o tym przekonać.
_________________
Blog o Bytomiu
 
 
niezależny.spi 
obserwator


Posty: 134
Skąd: Centrum
Wysłany: 2010-10-11, 09:54   

georg11 napisał/a:

Bardziej ,myślałem o wypadzie do dzielnicy bądż do ościeżnego miasta a nie do Katowic.A jezeli juz chodzi o Katowice to wątpię czy KZK zrobi nocne kursy z Piekar do Katowic dla paru studentów.No ale pogdybać zawsze mozemy.


Tyle że jak tu P Śl juz przedstwiał nie trzeba prowadzić żadnej linii do Katowic by dojazd stamtąd zapewnić.
 
 
P Śl 


Posty: 582
Skąd: MHN
Wysłany: 2010-10-11, 21:49   

georg11 napisał/a:

Chcesz mi powiedzieć,ze pojedziesz na imprezę,popijesz a potem pójdziesz na przystanek i zawiany będziesz czekał na autobus? Przecież to sa bajki wyssane z palca.Każdy myślącu człowiek dzwoni po Taxi i za pare groszy bez ryzyka wraca pod dom.Jadąc autobusem musi kontrolowac czas a bawiac się jest to nierealne.Potem musi bezpiecznie dojść na przystanek i z przystanku do domu.I na koniec co zrobisz jak impreza będzie w mieście lub dzielnicy gdzie nocnej lini nie będzie?
I jeszcze na koniec ile sobie wyobrażacie takich nocnych kursów? Jeden a moze kilka? Mówcie co chcecie ale ja uważam to za mało realne.

Ja bym zaczal od poczatku, ile ty masz lat ? (wystarczy rzad liczb - to chyba duzo wyjasni). Co cie tak dziwi ? Malo jest takich ludzi opisanych przez ciebie wyzej ? Za te pare groszy to sie jezdzilo na poczatku lat 90tych moze kiedy to z Szarleja na Manhattan jechalo sie za dzisiejsze 2 zł. Bynamniej dzisiaj to juz nie sa grosze, moze wez sie najpierw zorientuj w taryfie, a potem pisz. Inna sprawa, ze moze to 100 zl jeden raz to nie jest duzo, ale czesciej ? A co z osoba, ktora potrzebuje transportu, zeby wrocic z pracy, ma sie prosic jakis znajomych o podwiezienie do cywilizacji albo ma codziennie brac taryfe i pracowac za darmo ?
To zrobie co wlasnie czynie, staram sie walczyc o rozwoj nocnej sieci w dupnym GZMie, ale poki co tylko z nazwy. Klucz do sukcesu to jest miec nocke w poblizu domu, bo impreze mozesz wybrac, a mieszkania niezbyt (tak tak, mozesz sie przeprowadzic, ale to juz dalece nie tak proste jak wybor imprezy).

georg11 napisał/a:

Bo od tego jest forum żeby dyskutować.

Ty nie wiesz co to jest dyskusja, ty przedstawiasz swoje betonowe stanowisko.

georg11 napisał/a:

Bardziej ,myślałem o wypadzie do dzielnicy bądż do ościeżnego miasta a nie do Katowic.A jezeli juz chodzi o Katowice to wątpię czy KZK zrobi nocne kursy z Piekar do Katowic dla paru studentów.No ale pogdybać zawsze mozemy.

Paru studentow tam na pewno nie jezdzi. Jesli chodzi o nocne autobusy w weekend to problem polega wlasnie na tym, ze nocka z Bytomia jest, ale w dalszej czesci jest juz generalnie echo. To powoduje, ze rano w sobote i niedziele tworzy sie komunikacyjne wąskie gardlo, bo do Bytomia dojedziesz, ale juz na Miechowice, Piekary czy Tarnowskie Gory juz nie. Jakie sa skutki ? Ano takie, ze wszyscy zamiast jechac do domu wedle potrzeby kumuluja sie na kursie umozliwiajacym wyjechanie na pierwszy kurs umozliwiajacy powrot do domu. Niestety w wypadku Bytomia nie wszyscy maja szczescie nim odjechac, bo zwyczajnie miejsc w nim brak.
 
 
georg11 


Posty: 90
Skąd: Piekary Wielkie
Wysłany: 2010-10-11, 23:03   

P Śl napisał/a:
georg11 napisał/a:

Chcesz mi powiedzieć,ze pojedziesz na imprezę,popijesz a potem pójdziesz na przystanek i zawiany będziesz czekał na autobus? Przecież to sa bajki wyssane z palca.Każdy myślącu człowiek dzwoni po Taxi i za pare groszy bez ryzyka wraca pod dom.Jadąc autobusem musi kontrolowac czas a bawiac się jest to nierealne.Potem musi bezpiecznie dojść na przystanek i z przystanku do domu.I na koniec co zrobisz jak impreza będzie w mieście lub dzielnicy gdzie nocnej lini nie będzie?
I jeszcze na koniec ile sobie wyobrażacie takich nocnych kursów? Jeden a moze kilka? Mówcie co chcecie ale ja uważam to za mało realne.

Ja bym zaczal od poczatku, ile ty masz lat ? (wystarczy rzad liczb - to chyba duzo wyjasni). Co cie tak dziwi ? Malo jest takich ludzi opisanych przez ciebie wyzej ? Za te pare groszy to sie jezdzilo na poczatku lat 90tych moze kiedy to z Szarleja na Manhattan jechalo sie za dzisiejsze 2 zł. Bynamniej dzisiaj to juz nie sa grosze, moze wez sie najpierw zorientuj w taryfie, a potem pisz.

Mam tyle lat,że juz na imprezy od dawna nie jeżdżę.
Moze i nie znam taryf ale kumple ostatni jechali w nocy z Szarleja prawie na Manhatan przez Bobrowniki i z tego co wiem zapłącili 12 pln.To chyab nie jest drogo z komfort jazdy z i pod dom?

P Śl napisał/a:

georg11 napisał/a:

Bo od tego jest forum żeby dyskutować.

Ty nie wiesz co to jest dyskusja, ty przedstawiasz swoje betonowe stanowisko.


No tak,mam ulec argumentom które nijak nie pasuja do rzeczywistości.

P Śl napisał/a:

Paru studentow tam na pewno nie jezdzi. Jesli chodzi o nocne autobusy w weekend to problem polega wlasnie na tym, ze nocka z Bytomia jest, ale w dalszej czesci jest juz generalnie echo. To powoduje, ze rano w sobote i niedziele tworzy sie komunikacyjne wąskie gardlo, bo do Bytomia dojedziesz, ale juz na Miechowice, Piekary czy Tarnowskie Gory juz nie. Jakie sa skutki ? Ano takie, ze wszyscy zamiast jechac do domu wedle potrzeby kumuluja sie na kursie umozliwiajacym wyjechanie na pierwszy kurs umozliwiajacy powrot do domu. Niestety w wypadku Bytomia nie wszyscy maja szczescie nim odjechac, bo zwyczajnie miejsc w nim brak.

Człowieku,rano to nie jest nocny kurs więc nie mieszaj tematów.Natomiast żeby dogodzić wszystkim w noc to trzeba by robic kursy co godzinę a to już jest nierealne.
ps.Chcesz jeździć po nocy to kup se auto.
 
 
MephiR 



Wiek: 30
Posty: 415
Skąd: Bytom
Wysłany: 2010-10-12, 06:30   

georg11 napisał/a:
Człowieku,rano to nie jest nocny kurs więc nie mieszaj tematów.Natomiast żeby dogodzić wszystkim w noc to trzeba by robic kursy co godzinę a to już jest nierealne.

Georg, sam napisałeś że jesteś już za stary na imprezy, dlatego domyślam się, że ostatni raz stałeś w nocy na przystanku lata temu i nie masz pojęcia ilu ludzi ich potrzebuje.

P Sl miał na myśli, że z powodu nocnych autobusów, ludzie muszą czekać na przystankach do rana, żeby się dostać do Piekar.

georg11 napisał/a:
ps.Chcesz jeździć po nocy to kup se auto.

Żałosny tekst. Widać, że świata nie widzisz poza swoim samochodem i od kiedy go kupiłeś, uważasz że komunikacja publiczna nie powinna istnieć. Masz ograniczone horyzonty.
_________________
Blog o Bytomiu
 
 
P Śl 


Posty: 582
Skąd: MHN
Wysłany: 2010-10-12, 08:37   

Mephir o czym tu z takim dyskutowac ? Szkoda se nerwy psuc na takiego betona co nie ma bladego pojecia o temacie, ale za to mysli, ze wszystkie rozumki pozjadal i wszyscy powinni go sluchac, bo co on to nie przezyl i przeciez przez to wie wszystko najlepiej ;) .
Zastanawiam sie tylko ile ma lat, bo pytalem o rzad liczb tj. 4x, 5x, 6x, a tak to moge tylko wrozyc z fusow.
georg11 napisał/a:

Człowieku,rano to nie jest nocny kurs więc nie mieszaj tematów.Natomiast żeby dogodzić wszystkim w noc to trzeba by robic kursy co godzinę a to już jest nierealne.
ps.Chcesz jeździć po nocy to kup se auto.

O czym ty chcesz dyskutowac jak masz nawet problem z czytaniem ze zrozumieniem ? O wyciagniecie wnioskow to cie nawet nie podejrzewam.
georg11 napisał/a:
Mam tyle lat,że juz na imprezy od dawna nie jeżdżę.

Straszliwie mnie ciekawi ile mniej wiecej masz tych lat ? Pewnie emeryturka juz jest i sie siedzi wiecej w domku, poza miasto sie pewnie wogole nie wychyla ? Z komunikacji sie nie korzysta ? To co ty mozesz wiedziec o tej rzeczywistosci ?
georg11 napisał/a:

Moze i nie znam taryf ale kumple ostatni jechali w nocy z Szarleja prawie na Manhatan przez Bobrowniki i z tego co wiem zapłącili 12 pln.To chyab nie jest drogo z komfort jazdy z i pod dom?

Zajrzyj se w taryfe i zobaczysz jakie sa roznice miedzy przyjazdem z centrum Piekar, a z centrum Bytomia. Chociaz tyle zrob to moze cos zrozumiesz. To samo w sobie nie jest duzo, ale zajrzyj w powyzsze. Jesli mialbys codziennie placic nawet tyle to i to jest duzo za duzo. Miasto nie jest tylko od zbierania haraczu, ale od robienia wszystkiego, zeby ludziom zylo sie lepiej i mogli sie w nim rozwijac.
georg11 napisał/a:
Natomiast żeby dogodzić wszystkim w noc to trzeba by robic kursy co godzinę a to już jest nierealne.
Nierealne ? Podobno masz swietny kontakt z rzeczywistoscia, to wlasnie widac w tym tekscie.
 
 
georg11 


Posty: 90
Skąd: Piekary Wielkie
Wysłany: 2010-10-12, 09:24   

MephiR napisał/a:
georg11 napisał/a:
Człowieku,rano to nie jest nocny kurs więc nie mieszaj tematów.Natomiast żeby dogodzić wszystkim w noc to trzeba by robic kursy co godzinę a to już jest nierealne.

Georg, sam napisałeś że jesteś już za stary na imprezy, dlatego domyślam się, że ostatni raz stałeś w nocy na przystanku lata temu i nie masz pojęcia ilu ludzi ich potrzebuje.


Pierwszy raz sie z toba zgadzam.W zasadzie uczęszczam tylko na imprezy domowe i do tego z kierowcą.A jeżeli kierowca też chce wypić to korzystam z taksówek.Po prostu nie bawi mnie stanie w nocy na przystanku i czekanie na autobus który przyjedzie albo i nie.

MephiR napisał/a:
georg11 napisał/a:
ps.Chcesz jeździć po nocy to kup se auto.

Żałosny tekst. Widać, że świata nie widzisz poza swoim samochodem i od kiedy go kupiłeś, uważasz że komunikacja publiczna nie powinna istnieć. Masz ograniczone horyzonty.

Coś mi tu zaczyna pachniec Onetem jak to szanowny kolega potrafi wytykać innym.Zdaża mi się czasami korzystać z komunikacji miejskiej ale wtedy ustawiam tak spotkania,że muszę zdążyc do domu przynajmniej ostatnim kurem.A z samochodu korzystam na maksa bo po to on jest żeby ułatwiał życie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


  Facebook

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme by: PatrykSpec | bilety lotnicze | bilety autokarowe | kino Bytom


Wszelkie Prawa Zastrzeżone, (c) Zeld Strona Główna | Pomoc