Poprzedni temat «» Następny temat
Co jest istotą śląskości?
Autor Wiadomość
LadyAllomorph 


Posty: 111
Skąd: P.Śl. Centrum
Wysłany: 2010-11-24, 19:58   

Mnie się podoba ich dążenie do zabezpieczenia pamięci historycznej i kultury Śląska. Co do reszty się na razie nie wypowiadam, bo za mało o tym przeczytałam, ale dla mnie autonomia jest nie dość, że zbędna, to może się obrócić przeciwko nam. I tak już jesteśmy specyficznie postrzegani przez resztę Polski, a taka autonomia doprowadziłaby tylko do większej przepaści. Tak mi się wydaje. Mam wrażenie, że oni trochę chcą grać rolę pokrzywdzonych Ślązaków, którzy byliby jak Arabowie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ale ta "pieprzona Polska" blokuje im drogę do szczęścia ;) Myślę że w Polsce większą wartość miałoby pogłębianie tolerancji pomiędzy mieszkańcami różnych regionów, a autonomia zostałaby fatalnie odebrana i każdy by się na nas wypiął :/
_________________
"Gdy chcesz opisać prawdę, elegancję pozostaw krawcom." A. Einstein
 
 
kamilw 



Wiek: 33
Posty: 437
Skąd: Centrum
Wysłany: 2010-11-24, 22:39   

W pełni zgadzam się z tym co napisałaś, dokładnie tak to widzę. Dodam, że moim zdaniem, z całym szacunkiem dla regionu, ale Śląsk nie jest samowystarczalny gospodarczo, a zakręcony kurek z kasą z "centrali" na kopalnie skutecznie doprowadzi do ich o wiele szybszego i kompletnego upadku.
_________________
Polak nie pyta ilu jest wrogów, tylko gdzie oni są!
 
 
georg11 


Posty: 90
Skąd: Piekary Wielkie
Wysłany: 2010-11-24, 23:10   

LadyAllomorph napisał/a:
Georgu, jak taka autonomia miałaby wyglądać? Jakimi zależnościami byłaby powiązana z resztą Polski? Co w obecnym stanie rzeczy (Śląsk jako część Polski, w pełni od niej zależna) Ci przeszkadza? Co Ci przeszkadza w tzw. "gorolach"? Pytam całkiem serio.


Własne władze(sejm).Podatki powinny zostawać tutaj a tylko jakas częsć powinna iść do Warszawy.Większość decyzji dotyczacych regionu powinna powinna zapadać na miejscu a tylko centralne inwestycje powinny byc konsultowane ze stolicą.

Przeszkadzają mi ci gorole którym nie odpowiada Ślask.A szczególnie ci którzy tu mieszkają i wiecznie narzekaja na ten Śląsk.
 
 
P Śl 


Posty: 582
Skąd: MHN
Wysłany: 2010-11-25, 00:25   

kamilw napisał/a:
a zakręcony kurek z kasą z "centrali" na kopalnie skutecznie doprowadzi do ich o wiele szybszego i kompletnego upadku.

Kiedys byl kurek i o to "gorole" narzekaly, ale obecnie to juz chyba samo sie finansuje od kilku lat. Ostatnio slyszalem, ze np. KHW ma 0,5 mld zysku bodajze.
 
 
georg11 


Posty: 90
Skąd: Piekary Wielkie
Wysłany: 2010-11-25, 11:30   

P Śl napisał/a:
kamilw napisał/a:
a zakręcony kurek z kasą z "centrali" na kopalnie skutecznie doprowadzi do ich o wiele szybszego i kompletnego upadku.

Kiedys byl kurek i o to "gorole" narzekaly, ale obecnie to juz chyba samo sie finansuje od kilku lat. Ostatnio slyszalem, ze np. KHW ma 0,5 mld zysku bodajze.

Kopalnie więcej odprowadzają do budżetu w formie podatków niż dostają w formie dotacji.
 
 
kamilw 



Wiek: 33
Posty: 437
Skąd: Centrum
Wysłany: 2010-11-25, 15:39   

Ostatnia dotacja wynosiła 400 mln zł. Podobno ma ich więcej nie być za sprawą przepisów unijnych, które pozwalają na finansowanie kopalni do końca 2010 roku. Poza tym minister Rostowski jest za prywatyzacją sektora. Kopalnie potrzebują podobno ok 19-20 mld zł na nowe inwestycje do 2015 roku, bez tego może być krucho. To prawda, że wypracowano pierwsze zyski, są na ten temat artykuły w gazetach. Jest też jakaś jatka o dotacje unijne na górnictwo, które z tego co czytałem, przeszły z różnych względów koło nosa.

btw. http://wyborcza.biz/bizne..._gornictwa.html tu jest sporo na ten temat.

georg11, no przecież jest samorząd wojewódzki i on podejmuje decyzje w wielu przypadkach. Nie mamy państwa sterowanego centralnie. A to, że samorządowcy się nie potrafią dogadać i prawie żadnej inwestycji przeprowadzić dobrze i z głową to czyja to jest wina, też "centrali"? ;)
 
 
Maciek 


Posty: 5
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-11-26, 04:39   

Oj chłopie jeszcze wielu spraw w życiu nie rozumiesz i chyba trudno będzie ci cokolwiek zrozumieć.

Przywrócono zagrabionego Lwa z Warszawy którego ukradli po wojnie.. fakt potwierdzony lew stoi ale dla was przyjezdnych głównie oczywiście jest inaczej , bo i jak wasza Warszawa mogła coś ukraść ? to nie do pomyślenia co? , w ogóle temat jest o istocie Śląskości a dyskutuje się tu nie o istocie Śląskości tylko o samorządności regionu :wesoly:

Praca , czyste gardiny wysprzatany plac i wykoszony trawnik co sobota.. to jeden z argumentów który powinien się znależć w tym temacie.

Zapomnieliście , albo kojarzycie Śląskość poprzez patologie kradnięcie węgla itd, zapraszam do Rybnika czy w Opolskie tam widać jak na dłoni że mieszkają tam rodowici Ślązacy , u nas ludzie już zapomnieli chyba gdzie żyją i kim są Ślązacy.. zapomnieli swoich dawnych wartości.. propaganda zresztą i przesiedlanie "patologii" do familoków też zrobiło swoje , bo to teraz każdy przyjezdny myśli że w takich familokach co te "bidoki patrzą w oknach , to ślonzoki" , otóż nie.. i bardzo się mylicie.

Z Autonomią się zgadzam we wszystkich kwestiach , a co do węgla , węgiel owszem , płacimy do Warszawy; wpłaciliśmy tam ok 60mld zł , i to tylko w formie podatku , w tym samym czasie "centrala" i jej dodacje , o których mówisz, nie przekroczyły 8mld zł , czli reasumując więcej wpłacamy niż dostajemy , a w zamian mamy popękane ściany w mieszkaniach i co tydzień ostre trzęsienie (tąpnięcia) , w Bytomiu tylko w zeszłą zimę doszło do ok 20 tąpnięć , i to tylko tych samych konkretnych pow 5stopni w skali richtera.

http://podatki.onet.pl/go...agencyjne-detal

Ale nie zapominaj że Śląsk to nie tylko kopalnie , np działają u nas np: aż
3 zakłady produkcyjne koncernu GM , nie zapominaj o ogromnym rynku zbytu towaru (port w Gliwicach) , policz sobie tylko ilość , przysłowiowych lidlów w innym regionie a policz ile ich jest u nas.

Odechciewa się po prostu tłumaczyć i mówić , skoro to jak grochem o ścianę :wesoly: ale niema się temu co dziwić skoro "przyjezdni" nie czują się że są u siebie i w RASiu wypatrują wroga , pomimo tego że już wiele dla regionu zrobili !,().. chociażby chcą powołać fundusz ochrony zabytków poprzemysłowych Górnego Sląska , a to z mojego punktu widzenia bardzo ważna kwestia.

Sprawa jest prosta , jesteś przyjezdny ?.., nie jesteś Ślązakiem..? , to wówczas jesteś jedynie mieszkańcem Piekar Śląskich i jednocześnie zamieszkujesz teren (ziemie) Górnego Śląska ,a więc nie masz za wiele z nim wspólnego , to tym bardziej nie wiem dlaczego wypowiadasz się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia?
(powołuję się na to co mówiłeś wcześniej ,o dopiero co dwóch latach pomieszkiwania tutaj)

Nie mam nic przeciwko abyś się udzielał , w tym akurat temacie , aczkolwiek ja jako powiedzmy przyjezdny "Warszawiak" nie będę po dwóch latach pomieszkiwania w Warszawie mówił "warszawiakom" co jest biale a co jest czarne , a tym bardziej nie będę się wypowiadał w kwestii "warszawskości" (przyjmując że takowa istnieje) , ponieważ nie mam z nią za wiele wspólnego , rozumiem że nie poznałeś jeszcze zbyt wielu "Ślonzoków" stąd ta nikła wiedza na ten temat.

Po raz kolejny bowiem dochodzę do wniosku że właśnie owa "centrala" zrobiła ludziom a już tym bardziej przyjezdnym wodę z mózgu , Śląskość jest przez przyjednych rozumiana jako "tradycja górnicza" a w całej Polsce raczej kojarzą ją z "dupowatością , kiepskością" tutejszych ludzi Ślązaków. :wesoly:

Ps. Czytaj wyborczą dalej , a daleko zajdziesz.. :lol2:
 
 
kamilw 



Wiek: 33
Posty: 437
Skąd: Centrum
Wysłany: 2010-11-26, 12:22   

No właśnie mniej więcej o tych oskarżeniach, pretensjach i wyrzutach pisałem. Już w tym temacie głosu nie zabieram, nie mogę, bo ja tu "tylko pomieszkuję" i nie mam praw do wypowiedzi w drażliwych kwestiach. Najważniejsze, że nie jestem stąd, czyli jestem wrogiem, napływowcem, który nie wiadomo czego tu szuka. Myślisz, że jakby było referendum w sprawie autonomii to zabroniliby wszystkim "nieŚlązakom" prawa głosu? "O jaka piękna jest ojczyzna nasza, aż chcę się płakać, normalnie chce się plakać", że zacytuję pewną piosenkę. Co do gazet - wiem, że daleko, dlatego wykupiłem sobie dożywotnią prenumeratę ze wszystkimi dodatkami ;) . Pass.
 
 
Justyn 


Wiek: 37
Posty: 7
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-11-26, 21:10   

Nie jest moim zamiarem bycie apologetą kogokolwiek ale wydaje mi się, że pytanie o istotę śląskości było adresowane do forumowiczów a nie tylko do Ślązaków, dlatego też myślę, że każdy głos jest cenny w tej dyskusji. Piszę to bez złośliwości ale mimo iż nie jestem przyjezdny, to ciężko jest mi wyłowić coś w tym temacie istotnego z Twojej wypowiedzi Maćku, poza pewnymi niesprowokowanymi uszczypliwościami. Jak na razie dowiedziałem się o tym jaki fałszywy obraz Ślązaka funkcjonuje w społeczeństwie i jaki Ślązak na pewno nie jest. Mam jednak prośbę, skoro już taki temat założono, to napisz proszę coś o tym co tą istotą śląskości według Ciebie jest. Rozumiem, że czasami może Ci się odechciewać ale chciałbym bardzo o tym przeczytać.
 
 
LadyAllomorph 


Posty: 111
Skąd: P.Śl. Centrum
Wysłany: 2010-11-26, 21:55   

Proszę, nie atakujmy się w tym wątku, już żeśmy się dość wadzili przy okazji wyborów ;) :zawstydzony3:

Maciek napisał/a:
Zapomnieliście , albo kojarzycie Śląskość poprzez patologie kradnięcie węgla itd, zapraszam do Rybnika czy w Opolskie tam widać jak na dłoni że mieszkają tam rodowici Ślązacy , u nas ludzie już zapomnieli chyba gdzie żyją i kim są Ślązacy.. zapomnieli swoich dawnych wartości.. propaganda zresztą i przesiedlanie "patologii" do familoków też zrobiło swoje , bo to teraz każdy przyjezdny myśli że w takich familokach co te "bidoki patrzą w oknach , to ślonzoki" , otóż nie.. i bardzo się mylicie.


No właśnie, ale kim dla Ciebie są Ślązacy i jakie są te ich "dawne, zapomniane wartości"? Czy są inne od tych, która ma reszta Polaków? Co nas wyróżnia?

Po 3 miesiącach pracy w Warszawie zaobserwowałam jednak różnicę w podejściu do obowiązków zawodowych. Na korzyść Ślązaków oczywiście! Określenia "śląska robota" (synonim przykładania się do pracy i wykonywania jej fachowo) i "warszawska robota" (niedbalstwo) więcej mają w sobie faktu niż stereotypu. Czasem nic tylko się za łeb złapać jak ludzie olewają tutaj wszystko. A mnie w domu, w szkole i w pracach na Śląsku uczono inaczej ...

Powstało w ostatnich czasach kilka filmów, które niezbyt obiektywnie portretują Śląsk. I o dziwo, nie kręci się np. żadnych "wystawnych" filmów (w Polsce takimi są np. komedie romantyczne; nie mylić z "dobrymi filmami") w Katowicach, a one coraz ładniejsze!

Maciek napisał/a:
Z Autonomią się zgadzam we wszystkich kwestiach , a co do węgla , węgiel owszem , płacimy do Warszawy; wpłaciliśmy tam ok 60mld zł , i to tylko w formie podatku , w tym samym czasie "centrala" i jej dotacje , o których mówisz, nie przekroczyły 8mld zł , czyli reasumując więcej wpłacamy niż dostajemy , a w zamian mamy popękane ściany w mieszkaniach i co tydzień ostre trzęsienie (tąpnięcia) , w Bytomiu tylko w zeszłą zimę doszło do ok 20 tąpnięć , i to tylko tych samych konkretnych pow 5stopni w skali Richtera.


Ale nie boisz się jak będzie nas postrzegać reszta Polski? I nie tylko o tę centralną część chodzi. Nie obawiasz się, że wszyscy się od nas odwrócą? Nie tyle w ekonomicznym sensie, co w społecznym czy kulturalnym? Że będziemy banitami na własne życzenie? Pytam tylko, nie narzucam odpowiedzi.

Tąpnięcia coraz mocniejsze, to fakt, zaczynam się bać.

Maciek napisał/a:
Odechciewa się po prostu tłumaczyć i mówić , skoro to jak grochem o ścianę :wesoly: ale niema się temu co dziwić skoro "przyjezdni" nie czują się że są u siebie i w RASiu wypatrują wroga , pomimo tego że już wiele dla regionu zrobili !,().. chociażby chcą powołać fundusz ochrony zabytków poprzemysłowych Górnego Sląska , a to z mojego punktu widzenia bardzo ważna kwestia.


Z mojego punktu widzenia też jest to bardzo ważna sprawa, popieram! Ale akurat wrogów w RAŚ upatrują wszyscy, nie tylko przyjezdni, sami Ślązacy też są sceptyczni, z tego co słyszę. Tak jak np. ja w kwestii autonomii. Czuję się Polką i czuję się Ślązaczką. Nie chcę przestać być Polką żeby zostać tylko Ślązaczką. Tożsamości nie da się tak po prostu wymazać. Jeśli będziemy mieć chociażby własne władze to już nigdy nie będziemy postrzegani na tej samej płaszczyźnie, przestaniemy być postrzegani jako część Polski. Czy to tylko moja obawa? Może po prostu nie wierzę w zdolność ludzi do przeskoczenia pewnych wyobrażeń?

Maciek napisał/a:
Sprawa jest prosta , jesteś przyjezdny ?.., nie jesteś Ślązakiem..? , to wówczas jesteś jedynie mieszkańcem Piekar Śląskich i jednocześnie zamieszkujesz teren (ziemie) Górnego Śląska ,a więc nie masz za wiele z nim wspólnego , to tym bardziej nie wiem dlaczego wypowiadasz się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia?
(powołuję się na to co mówiłeś wcześniej ,o dopiero co dwóch latach pomieszkiwania tutaj)

Nie mam nic przeciwko abyś się udzielał , w tym akurat temacie , aczkolwiek ja jako powiedzmy przyjezdny "Warszawiak" nie będę po dwóch latach pomieszkiwania w Warszawie mówił "warszawiakom" co jest biale a co jest czarne , a tym bardziej nie będę się wypowiadał w kwestii "warszawskości" (przyjmując że takowa istnieje) , ponieważ nie mam z nią za wiele wspólnego , rozumiem że nie poznałeś jeszcze zbyt wielu "Ślonzoków" stąd ta nikła wiedza na ten temat.


Jeśli takie nastawienie mają reprezentanci RAŚ to ja się nie dziwię, że ludzie mają ich za oszołomów ;) Po pierwsze, nie atakowałabym Kamila jako przyjezdnego. Po drugie, doceniłabym jego spostrzeżenia jako osoby "wkręcającej się w klimat". Po trzecie, Kamil wydaje się mieć dosyć sporą wiedzę w tej kwestii. Kamil, jestem naprawdę ciekawa kim się czujesz tak w środku? Czy określiłbyś siebie samego jako Ślązaka? Jeśli nie teraz to za ile lat? Czego Ci do tego potrzeba? Co w Ślązakach zauważyłeś, czego nie mają zgierzanie, i na odwrót? Coś Ci się szczególnie podoba w naszej kulturze, tradycji, zachowaniu? :) Nie rezygnuj z dodawania komentarzy!!!

Justyn, ładnie napisane :)
_________________
"Gdy chcesz opisać prawdę, elegancję pozostaw krawcom." A. Einstein
 
 
Maciek 


Posty: 5
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-11-26, 22:39   

kamilw napisał/a:
No właśnie mniej więcej o tych oskarżeniach, pretensjach i wyrzutach pisałem. Już w tym temacie głosu nie zabieram, nie mogę, bo ja tu "tylko pomieszkuję" i nie mam praw do wypowiedzi w drażliwych kwestiach. Najważniejsze, że nie jestem stąd, czyli jestem wrogiem, napływowcem, który nie wiadomo czego tu szuka. Myślisz, że jakby było referendum w sprawie autonomii to zabroniliby wszystkim "nieŚlązakom" prawa głosu? "O jaka piękna jest ojczyzna nasza, aż chcę się płakać, normalnie chce się plakać", że zacytuję pewną piosenkę. Co do gazet - wiem, że daleko, dlatego wykupiłem sobie dożywotnią prenumeratę ze wszystkimi dodatkami ;) . Pass.


Masz prawo do wypowiedzi , ale zamiast skupić się na temacie wątku atakujesz RAŚ tak jakoby to on był jedynym wyznacznikiem "Śląskości" w regionie.

Śląsk ma bardzo bogatą Historie z której możemy być dumni , jesteśmy bardziej znani na świecie niż cała Polska.. nie bez kozery byliśmy drugim najbogatszym landem w Niemczech a bodaj 4 najbogatszym regionem na całym Świecie.

Zacznijmy więc od Tradycji , dla mnie tradycja Śląska jest przekazywana m.in przez Muzyke , poczucie odrębności , ale odrębności nie czytaj dosłownie jako "nienawiść Polski" , bo tak nie jest.

Np:
http://www.youtube.com/watch?v=0PlVVZxZ-xI

Górnośląski Hymn , Oberschlesishe Athem

http://www.youtube.com/watch?v=5PwDEKxEHYc

Nie wiem jak Ty , ale ja jestem dumny z tego że w Czechach jesteśmy znani i cenieni jeszcze bardziej niż w Polsce.. przykłady.

http://pl.wikipedia.org/w...5skiej_w_Opawie

http://pl.wikipedia.org/w...%85ski_w_Opawie

http://pl.wikipedia.org/wiki/Herb_Czech (lewy dolny róg Herb Śląska)

Herb Śląska w jednej z wnętrz Praskich Katedr
http://i53.tinypic.com/20k2ef6.jpg

Śląsk w Niemczech

http://pl.wikipedia.org/w..._w_G%C3%B6rlitz
(tu ich strona)
http://www.schlesisches-m...x.php?id=polish

Muzeum Ziemi Górnośląskiej w Westfalii w regionie w którym mieszka bardzo wiele Ślązaków
http://pl.wikipedia.org/w...%9Bl%C4%85skiej

Dom Śląski , Haus Schlesien
strona http://www.hausschlesien.info/
http://i51.tinypic.com/345ll68.jpg

Porcelana Tułowicka , najlepsza Śląska porcelana art deco na świecie ! :brawo:

Historia:

http://www.niemodlin.org/index.php?id=314&L=0

http://www.niemodlin.org/index.php?id=315&L=12 Galeria porcelany :yes:

To na razie tyle , a to tylko wycinek i dowód na jakże bogatą Historie Śląska
(nie tylko tego górniczego który nam serwują w Polsce)
 
 
Maciek 


Posty: 5
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-11-26, 22:58   

LadyAllomorph napisał/a:



Proszę nie traktuj mnie jako reprezentanta RAŚ bo takowym nie jestem , jestem jedynie zwolennikiem ich idei , szkoda tylko że większość tutejszych forumowiczów jak i większośc i przyjezdnych i też rodowitych traktuje RAŚ jak separatystów.

Czyli jednoznacznie , czujesz się ale nią nie jesteś i nie chcesz zatracić poczucia Polskośći , bo myślisz że jak wprowadzą autonomie to postawią mur będzie granica i będziesz musiała zadecydować czy mieszkasz po tej czy po tamtej stronie granicy , przy okazji zastanawiając się czy jesteś faktycznie tą Ślązaczką czy jednak Polką i jaki paszport masz wyrobić :glupek:

Niestety ale takie przekonanie jeszcze funkcjonuje , to dowód na to że nie jesteśmy jeszcze zbyt odpowiedzialni za własny region nie tylko w skali Polski ale w skali Europy i całego świata.

Brak poczucia Śląskości , czyli m.in , bycia u siebie , to główny powód i zatrącające się wartości Śląskie doprowadzają do tego właśnie , że w dziwnych obawach boicie się Warszawy jakby i calej Polski tak jakoby to Polska po zwrocie nam Autonomii zacznie nas traktować totalitarnie , pragnę przypomnieć że jesteśmy w Europie , Platformą obywatelską rządzi Śląski człowiek , a Europarlamentem rodowity Ślązak Cesarok spod samego Zaolzia.

Wracając jeszcze do Warszawy , zauważcie że u nich zapędy decentralizacji kraju są już obecne (odłączenie Warszawy od Mazowsza i utworzenie województwa Centralno-Warszawskiego) , i będzie się to z roku na rok rozszerzać na inne województwa a w szczególności te które są krainami Historycznymi , Europa ma politykę Europy Regionów i nikt tutaj w Europie nie chce powracać do Silnych Reżimowo Krajów którymi była np ZSRR , a i że Polska nigdy nie była Silnym Państwem ani pod względem gospodarczym ani pod wieloma innymi względami to i szybko do nas dotarły Europejskie standardy decentralizacji , to normalny proces.

A kim jest dla mnie Ślązak? na pewno jest nim ten kto nim się poczuwa i kultywuje Śląskie tradycje; np Zajączka na święta ;) czy makówki
http://pl.wikipedia.org/w...85c_wielkanocny
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mak%C3%B3wki

Ps. Proponuję założyć osobny temat , nt RAŚiu i innych stowarzyszeń regionalnych takich jak np:
Pro Loquela Silesiana , a tutaj skupić się na temacie wątku czyli istocie Śląskości , Śląskiej obyczajowości , Śląskiej Tradycji czy Dumy i własnych spostrzeżeń.
 
 
kamilw 



Wiek: 33
Posty: 437
Skąd: Centrum
Wysłany: 2010-11-27, 00:22   

Dobra - to tak:

Po pierwsze: Maciek, spoko ja trochę Ciebie rozumiem. Nie atakuję RAŚ, po prostu nie zgadzam się z ich założeniami w większości. Mają bardzo niskie poparcie, ok. 5-6%, co prawda przybyło im i wynika to z dużej pracy jaką wykonali, ale nadal nawet sami Ślązacy nie postrzegają ich dobrze. A co dopiero "przyjezdni".

Po drugie: w swojej odpowiedzi o śląskości cały czas podkreślasz i rozdzielasz Śląsk i Polskę. Dlaczego? Mamy rozumieć, że jesteś przeciwny Polsce tzn. uważasz, że Śląsk to nie Polska? O tym już zadecydowano w plebiscytach.
Widać, też że bliżej Ci do Niemców niż do Polski. Czujesz się Ślązakiem. A Polakiem? Ślązak to Polak czy nie?

Po trzecie: Dla mnie Śląsk to Polska. Historia tak się potoczyła. Uważam, że w przypadku Śląska autonomia to bardzo delikatna sprawa i potrzeba wiele wyczucia, aby tymi działaniami nie zrobić więcej szkody niż pożytku. Nie jest to dobrze postrzegane, szczególnie że naprawdę to co przedostaje się jako informacja w Polskę, to ciągłe hasła odłączenia się Śląska, narzekania na Warszawę i Polaków, negowania historii i zbytniego wywyższania Śląska. I teraz to nie jest moje zdanie, ja na serio przytaczam to, o czym czytam i co się słyszy przy okazji rozmów różnego rodzaju. Masz rację, wielu ludzi nie rozumie o co chodzi z tą autonomią - ot, Ślązacy znowu chcę dzielić kraj. Taki sygnał idzie. Należy to zmieniać, ale nie agresją i atakami. To delikatne sprawy. I przy tym nie można negować Polski i traktować jej jak czegoś gorszego.

Po czwarte: Polska była swego czasu bardzo silna gospodarczo i militarnie. Potem to po prostu spieprzono. I zatracono wielkie szanse. To także historia.

Po piąte: do LadyAllomorph: czuję się Polakiem, bo nim jestem. Nie czuję się Ślązakiem i nigdy nie powiem tak o sobie. "Rodowity" Ślązak to "rodowity" Ślązak. Ja jestem obecnie mieszkańcem Śląska. Co mi potrzeba do określenia się Ślązakiem? Nic, bo jak wspomniałem, nie określę się tak. Musiałbym się tu urodzić. Tak jak nie nazwę się np Kaszubem, nawet jak tam zamieszkam. Powiedzieć tak o sobie mogę, ale tylko w formie uproszczenia. Prędzej mogę mówić o sobie Piekarzanin, ale też z nutką ostrożności. Miasto to co innego niż region czy grupa etniczna. Ale przy tym chcę być traktowany równo z innymi. Nie chcą, aby zamykano mi usta,.zabraniano wypowiedzi, bo mówię coś innego niż "wypada". Przy okazji nie uważam, że np. historyk znawca Śląska pochodzący z Pomorza nie może mówić na temat śląskości i Ślązaków. Ja o śląskości jako takiej się nie wypowiadałem, pisałem jedynie o tym, co mnie tu spotyka dobrego, a co trochę gorszego.

Po szóste: zwróćcie uwagę na spory, niemoc porozumienia się między władzami miast w regionie. Władzę sprawują samorządy w regionach. Wspomaga je rząd. Jeżeli w samorządzie źle się dzieje, brak jest współpracy, każdy ciągnie w swoją stronę, tracone są milionowe dotacje na kluczowe inwestycje, nie można napisać dobrej ustawy metropolitarnej, brakuje realnych regionalnych projektów, to co dopiero stanie się w autonomii? Kto tym będzie zarządzał? Jak? Okej, wybierzemy sobie rząd itd... ale czy to rozwiąże konflikty i grupy interesów? Czy nagle region będzie sprawnie zarządzany? Zrobi się z tego taka relacja jak teraz rząd-samorząd, tylko że w zmniejszonej skali. Uważam, że najpierw trzeba uporządkować sprawy wewnętrzne, ustalić wspólne cele, priorytety, drogi działania, dogadać się jak kultywować i prezentować region, jak dbać o niego, jak zarządzać, a potem można myśleć o dalszych sprawach jak ta autonomia. Mogę się mylić, ale tak to widzę na tą chwilę. Samorząd ma problemy, region ma problemy, winą obarcza się rząd, Warszawę, Polskę... a we własne gniazdko nikt nie patrzy. A co do tradycji, historii - żeby o to dbać nie potrzeba autonomii. Ludzie muszą sami chcieć, trzeba im wskazywać drogi, uczyć ich, przypominać. Każdy region chce dbać o swoją kulturę i tradycję. Po co unosić się silnym patriotyzmem lokalnym, wykazywać wyższość nad innymi i robić to przez agresję i pielęgnację urazów. Wprowadzanie niezdrowych emocji i podburzanie do negacji Polski nie jet dobrym sposobem. Można spokojnie. Poza tym skoro iluś ludzi nie sili się bardzo na tradycje, nie są tacy "narodowościowi" z różnych względów, to ma się im na siłę wmawiać śląskość, bić peany i kazać stawać na baczność? Okej - ogólnie - bez siania zamętu i straszenia Warszawą, też można budować tradycje i pielęgnować śląskość. Jak włodarze się tu dogadają i zaczną działać razem i będzie to fakt, a nie pitu pitu na papierze, to też wiele się zmieni. Ktoś może się ze mną nie zgadzać, ale ja nie każę mu milczeć i nie skarcę go za inne zdanie.
 
 
Maciek 


Posty: 5
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-11-27, 01:52   

kamilw napisał/a:
Dobra - to tak:

Po pierwsze: Maciek, spoko ja trochę Ciebie rozumiem. Nie atakuję RAŚ, po prostu nie zgadzam się z ich założeniami w większości. Mają bardzo niskie poparcie, ok. 5-6%, co prawda przybyło im i wynika to z dużej pracy jaką wykonali, ale nadal nawet sami Ślązacy nie postrzegają ich dobrze. A co dopiero "przyjezdni".

QUOte
Zmienia się po woli , i zwiększa się świadomość ludzi ze Śląska , Ślązaków i Polaków żyjących tutaj , stąd poparcie rośnie , spis powszechny nt "narodowości Śląskiej" w bodajże przyszłym roku powinien rozwiać wszelkie wątpliwości , ile nas jest itd , chociaż to tematy etniczne czy inaczej narodowościowe , a tu nie o samo określenie się chodzi a o poczuwanie się kultywowanie , bowiem nie można określić się jako Ślązak skoro ten "Ślązak" nie wie nawet co to jest krepel.. , nie kultywuje tradycji , baa nie zna tradycji bądz zapomniał czy (zostały one wyparte przez Polskie) wówczas trudno takiego człowieka nazwać Ślązakiem i nawet jeśli się tak określa to trudno żeby nim był i mówił co jest Śląskie a co nie.

Po drugie: w swojej odpowiedzi o śląskości cały czas podkreślasz i rozdzielasz Śląsk i Polskę. Dlaczego? Mamy rozumieć, że jesteś przeciwny Polsce tzn. uważasz, że Śląsk to nie Polska? O tym już zadecydowano w plebiscytach.
Widać, też że bliżej Ci do Niemców niż do Polski. Czujesz się Ślązakiem. A Polakiem? Ślązak to Polak czy nie?
(quote)

To jest twoja propolska interpretacja , i wg twojego toku rozumowania Litwa to też Polska?

Śląsk to Śląsk , Śląsk leży w Polsce w Czechach , i jeśli przyjmiemy że zachodnie Łużyce należały do Śląska to Śląsk również Leży w Federacji Niemieckiej (Niemczech) , a więc nie zarzucaj mi że jakobym rozdzielał pojęcia i mówił że Śląsk to nie Polska i nie Niemcy , Śląsk to i Polska i Niemcy i Czechy , geografia i znajomość Krainy Historycznej jaką jest Śląsk się kłania..!


(Quote)
Nie przytaczaj tu plebiscytu , bo nie ma to w tym momencie najmniejszego sensu , nie rozmawiamy o Historii II wojny światowej , rozmawiamy o Śląsku ! , to kto i kiedy się identyfikował z kim i z czym na dzień dzisiejszy nie rozgranicza pojęć i znajomości Historii w tym geografii która u Ciebie najwidoczniej leży.. skoro nie wiesz gdzie znajduje się Śląsk i czym jest Śląsk , a więc przypomnę , Śląsk to nie województwo to nie tylko.. konurbacja Śląska (górnośląska czy Katowicka 'jak zwał tak zwał).. Śląsk to Kraina Historyczna podzielona na 1 Państwo (Rzeczpospolitą) i 2 Republiki , jedną "Krajową" Republikę Czeską i drugą Republikę "Federalną" Niemiecką.

Po trzecie: Dla mnie Śląsk to Polska. Historia tak się potoczyła. Uważam, że w przypadku Śląska autonomia to bardzo delikatna sprawa i potrzeba wiele wyczucia, aby tymi działaniami nie zrobić więcej szkody niż pożytku. Nie jest to dobrze postrzegane, szczególnie że naprawdę to co przedostaje się jako informacja w Polskę, to ciągłe hasła odłączenia się Śląska, narzekania na Warszawę i Polaków, negowania historii i zbytniego wywyższania Śląska. I teraz to nie jest moje zdanie, ja na serio przytaczam to, o czym czytam i co się słyszy przy okazji rozmów różnego rodzaju. Masz rację, wielu ludzi nie rozumie o co chodzi z tą autonomią - ot, Ślązacy znowu chcę dzielić kraj. Taki sygnał idzie. Należy to zmieniać, ale nie agresją i atakami. To delikatne sprawy. I przy tym nie można negować Polski i traktować jej jak czegoś gorszego.

(quote)

No widzisz i znowu się mylisz , dla Ciebie Śląsk to Polska , a dla mnie dla Geografów , Historyków i znawców tej Krainy , Śląsk to Śląsk Niemiecki , Śląsk Polski i Śląsk Czeski.

(..)Autonomia to Delikatna sprawa"... dla nieprzekonanych to na pewno i dla tych którzy jeszcze po roku 90 nie obudzili się ze snu wizji Polski Radzieckiej , czy wizji Wielkiej Polski Ludowej i dalej żyją w przekonaniu że to Warszawa decyduje.. , Warszawa rządzi.. itp itd , ciekawe czemu żyjemy w Europie i większość Polaków jak i Ślązaków coraz częściej nie odwołuję się do Warszawy a do Strasburga..? , dziwne nie? :otak:


http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Al%C4%85sk

Po czwarte: Polska była swego czasu bardzo silna gospodarczo i militarnie. Potem to po prostu spieprzono. I zatracono wielkie szanse. To także historia.
(quote)

Gdzie kiedy była silna gospodarczo ? jak słali z ZSRR sprzęt Radziecki i (cywilizacje do Polski) czy już po wojnie jak kisili kapuche w polu? a może chodzi ci o okres za gierka? , albo żydów którzy napędzali trochę gospodarkę w m.in Łodzi czy w czasie międzywojnia w Warszawie?
Kiedy to spieprzono? nigdy o żadnym z takich okresów Polski nie czytałem a tym bardziej nie jest to potwierdzone w czymkolwiek i gdziekolwiek.

Po piąte: do LadyAllomorph: czuję się Polakiem, bo nim jestem. Nie czuję się Ślązakiem i nigdy nie powiem tak o sobie. "Rodowity" Ślązak to "rodowity" Ślązak. Ja jestem obecnie mieszkańcem Śląska. Co mi potrzeba do określenia się Ślązakiem? Nic, bo jak wspomniałem, nie określę się tak. Musiałbym się tu urodzić. Tak jak nie nazwę się np Kaszubem, nawet jak tam zamieszkam. Powiedzieć tak o sobie mogę, ale tylko w formie uproszczenia. Prędzej mogę mówić o sobie Piekarzanin, ale też z nutką ostrożności. Miasto to co innego niż region czy grupa etniczna. Ale przy tym chcę być traktowany równo z innymi. Nie chcą, aby zamykano mi usta,.zabraniano wypowiedzi, bo mówię coś innego niż "wypada". Przy okazji nie uważam, że np. historyk znawca Śląska pochodzący z Pomorza nie może mówić na temat śląskości i Ślązaków. Ja o śląskości jako takiej się nie wypowiadałem, pisałem jedynie o tym, co mnie tu spotyka dobrego, a co trochę gorszego.

Po szóste: zwróćcie uwagę na spory, niemoc porozumienia się między władzami miast w regionie. Władzę sprawują samorządy w regionach. Wspomaga je rząd. Jeżeli w samorządzie źle się dzieje, brak jest współpracy, każdy ciągnie w swoją stronę, tracone są milionowe dotacje na kluczowe inwestycje, nie można napisać dobrej ustawy metropolitarnej, brakuje realnych regionalnych projektów, to co dopiero stanie się w autonomii? Kto tym będzie zarządzał? Jak? Okej, wybierzemy sobie rząd itd... ale czy to rozwiąże konflikty i grupy interesów? Czy nagle region będzie sprawnie zarządzany? Zrobi się z tego taka relacja jak teraz rząd-samorząd, tylko że w zmniejszonej skali. Uważam, że najpierw trzeba uporządkować sprawy wewnętrzne, ustalić wspólne cele, priorytety, drogi działania, dogadać się jak kultywować i prezentować region, jak dbać o niego, jak zarządzać, a potem można myśleć o dalszych sprawach jak ta autonomia. Mogę się mylić, ale tak to widzę na tą chwilę. Samorząd ma problemy, region ma problemy, winą obarcza się rząd, Warszawę, Polskę... a we własne gniazdko nikt nie patrzy. A co do tradycji, historii - żeby o to dbać nie potrzeba autonomii. Ludzie muszą sami chcieć, trzeba im wskazywać drogi, uczyć ich, przypominać. Każdy region chce dbać o swoją kulturę i tradycję. Po co unosić się silnym patriotyzmem lokalnym, wykazywać wyższość nad innymi i robić to przez agresję i pielęgnację urazów. Wprowadzanie niezdrowych emocji i podburzanie do negacji Polski nie jet dobrym sposobem. Można spokojnie. Poza tym skoro iluś ludzi nie sili się bardzo na tradycje, nie są tacy "narodowościowi" z różnych względów, to ma się im na siłę wmawiać śląskość, bić peany i kazać stawać na baczność? Okej - ogólnie - bez siania zamętu i straszenia Warszawą, też można budować tradycje i pielęgnować śląskość. Jak włodarze się tu dogadają i zaczną działać razem i będzie to fakt, a nie pitu pitu na papierze, to też wiele się zmieni. Ktoś może się ze mną nie zgadzać, ale ja nie każę mu milczeć i nie skarcę go za inne zdanie.
 
 
kamilw 



Wiek: 33
Posty: 437
Skąd: Centrum
Wysłany: 2010-11-27, 11:54   

Od początku odpowiadając na pytania jak widzę Śląsk i Ślązaków odnosiłem się tylko do tego, co zobaczyłem na Śląsku jako województwie śląskim i do ludzi, z którymi miałem i mam tu styczność. Do tego doszedł temat autonomii, więc już kompletnie dotyczy to terenów śląskich w granicach Polski. Chyba, że powiesz mi, iż ci od autonomii chcą odłączyć całą śląską krainę... tylko nie wiem co na to np. Czesi. To tyle w tym temacie - nie zrozumieliśmy się. Wypowiadałem się w zakresie, w jakim mogłem. Wiem, że Górny Śląsk historycznie jako kraina rozciąga się znacznie szerzej...

Obecnie Polska jest uznawana za jednego z liderów gospodarczych Europy. Różne rankingi, słupki i agencje badawcze tak wskazują. Znowu odnosisz się z pogardą i agresją do Polski i Polaków. A winą za stan śląskości i stan bytowy śląska (nie wiem czy całego czy polskiego) obarczasz Warszawę i Polskę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


  Facebook

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme by: PatrykSpec | bilety lotnicze | bilety autokarowe | kino Bytom


Wszelkie Prawa Zastrzeżone, (c) Zeld Strona Główna | Pomoc